8 czerwca 2011

poezja

hossa
hossa

pal licho

Jak namiot składa obie ręce 
szewc który prosi o coś licho           

- do licha zabełtaj płomieniem         
mimry i mamry zrób mi w niebie      

Pali licho lodowe chmury                   
Z chmur popiół zamyka w butelce                 
 
Szewc mu za to szyje z pokusy      
butne przeciwdeszczowe rajtuzy

alt art
22 sierpnia 2013 o 13:08

ja tam w sandałach..

zgłoś

hossa
22 sierpnia 2013 o 13:15

o :) też ja to napisałam? no coś podobnego...hej alt:)

zgłoś

alt art
22 sierpnia 2013 o 13:16

heloł, Hossa..

zgłoś

hossa
22 sierpnia 2013 o 13:17

hej hej:)

zgłoś

jeśli tylko
22 sierpnia 2013 o 13:18

chyba jeszcze poczytam :)

zgłoś

hossa
22 sierpnia 2013 o 13:24

a proszę:) hej jeśli :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się