był to kot czarny jak węgiel; olbrzymi, jakiego dotąd nie widziały oczy żadnego śmiertelnika; z jego otwartej paszczy buchał ogień, ślepia żarzyły się jak węgle, a po całym jego ciele pełzały migotliwe płomyki; nigdy nawet w majaczeniach chorego umysłu nie mogło powstać nic równie dzikiego, przerażającego, szatańskiego, jak ten czarny potwór, który padł na nas z tumanów mgły..
musi mua..
zgłoś
nie strasz muy -ego :) hej, alt
zgłoś
kota baskerville'ów!
zgłoś
był to kot czarny jak węgiel; olbrzymi, jakiego dotąd nie widziały oczy żadnego śmiertelnika; z jego otwartej paszczy buchał ogień, ślepia żarzyły się jak węgle, a po całym jego ciele pełzały migotliwe płomyki; nigdy nawet w majaczeniach chorego umysłu nie mogło powstać nic równie dzikiego, przerażającego, szatańskiego, jak ten czarny potwór, który padł na nas z tumanów mgły..
zgłoś
tak :) taki był ten kot :) dzięki alt, hej jeśli :)
zgłoś