jak ćma - oślepła w ogień lecę,
a gdy za mocno mnie przypala,
opuszczam nieprzyjazną świecę
i zrozpaczona błądzę z dala.
Uratowana od spalenia,
łatwo ulegam słabej woli.
Znów szukam ciepła przy płomieniach,
nie pamiętając jak to boli.
O Boże, czemu ciągle błądzę,
powracam na tę samą drogę.
Czy lubię cierpieć, ależ skądże.
Chcę żyć inaczej, a nie mogę.
O daj mi, Panie, moc przetrwania
lub płomień uczyń niegorący,
niech trzeźwość myśli mnie osłania,
nawet gdy wpadnę tam niechcący.
Jak zwykle u Ciebie nienaganny rytm, Juleczko. :) No i prawdziwie. Brakuje tylko paru przecinków, a skoro wiem, że dbasz o jakość swoich tekstów, to Ci je podsunę. ;) - "ogień lecę(,) a gdy"/ - "przy płomieniach(,) nie pamiętając"/ - "O daj mi(,) Panie(,) moc "/ Buziak i miłej soboty. :)
zgłoś
Milusia, już się za Tobą wypłakałam - wiesz gdzie? A tu, ku wielkiemu zaskoczeniu JESTEŚ i przypadkowo trafiłam za Tobą. Wiesz, że zawsze polegam na Twoim zdaniu. Poprawiłam jak wskazałaś, ale piszę na takim portalu, gdzie wciąż mi zarzucają, że za dużo wstawiam znaków interpunkcyjnych i dlatego w tym wierszu pousuwałam niepotrzebnie. Jednak w tym miejscu ("O daj mi(,) Panie(,) moc ")mnie trochę zdziwiłaś, bo ja bym tu nie dała przecinków. Tobie ufam, bo wiem że się znasz. Dziękuję za wszystko miłego wieczoru
zgłoś
Jeżeli stosujemy słowo w wołaczu, zawsze są przecinki, Juleczko. ;) Mignęłaś mi już przedtem na Trumlu, ale byłam tak zalatana, że nie miałam kiedy Cię odwiedzić. Zresztą wiedziałam, że dasz sobie radę. :))) A co do interpunkcji, to jak się ją daje, to już konsekwentnie do końca albo wcale. ;) Więc się nie przejmuj, byleby dobrze było. :) Buziaki sobotnie. :)
zgłoś
bardzo ludzki. in plus.
zgłoś
Taki prawdziwy:)
zgłoś
Fajny wiersz, nie odpowiadający na postawione pytanie, ale poszukujący odpowiedzi.:)))
zgłoś
Kasia, An Wieśniak M Serdeczne dzięki za komentarze i oceny. Całe życie poszukujemy odpowiedzi na pytania, które sami sobie zadajemy i myślę, że to najtrudniejsze. Dlatego takie prawdziwe.
zgłoś
Odczuwalny, bardzo dobry wiersz.
zgłoś
Dziękuję kamyczku. I Ty jesteś tu, jak miło
zgłoś