5 czerwca 2011

poezja

green
green

se-lekcja naturalna

Nie ma rzeczywistości samej w sobie, są tylko obrazy widziane z różnych perspektyw.  Albert Einstein

nauczyłam się kręcić włosy na wałki, zwijać rolety.
nie chronię przed wścibskimi szarości dnia. dobrze
komponuje się z kolorem zza okna.

z mojej perspektywy widzę nieoswojonych
mężczyzn. rozchylających ramiona, by zamknąć dzikie
kobiety. czekają w stadach na przewodnika,
selekcja wybierze te pasujące. najlepiej

jest z punktu widzenia żyrafy, ona zagląda
przez szyby pierwszych pięter. widzi więcej.
oswaja świat. cokolwiek mogłoby to znaczyć.

P
6 czerwca 2011 o 20:11

fajne ujęcie, jest wiersz o czymś.i czyta się bez zmęczenia.na plusss

zgłoś

Marzena Przekwas-Siemiątkowska
6 czerwca 2011 o 20:26

Całkiem oswojony obrazek nieoswojonych ludzi na chodnikach i całkiem niezły obserwator! Jestem na tak!

zgłoś

green
7 czerwca 2011 o 07:58

Dziękuję :)

zgłoś

green
7 czerwca 2011 o 20:00

Natare dziękuję. miłego:)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się