16 września 2011

poezja

Ponczillo
Ponczillo

Alamaaids. Elementarz śmiertelnie chorej

Ala ma kota,
kot ma AIDS.

Przyjaciel pogrzebany w pustym pudełku po butach
był tematem pobocznym na obrazie,
który namalowała Ala po raz ostatni
przed wyjazdem do hispicjum
dla niezwykłych śmiertelników.
Przyjaciel nieuwzględniony w sztuce
i wymazany mokrą szmatą z obrazu
przestaje być przyjacielem,
przestaje być.
Skoro kota nie stwierdzono,
co ma Ala?

May
16 września 2011 o 12:34

wywal ten ostatni wers i będzie git!

zgłoś

Ponczillo
16 września 2011 o 12:37

mówisz?

zgłoś

Ponczillo
16 września 2011 o 12:40

mówisz i masz :)

zgłoś

May
16 września 2011 o 12:41

ok

zgłoś

Istar
16 września 2011 o 12:38

czytam bez ostatniego, wynika

zgłoś

Ponczillo
16 września 2011 o 14:47

:)

zgłoś

Miladora
16 września 2011 o 14:29

Biorę, Ponczillo. Bo mi się zamyślenie obudziło. ;) Tylko "nie uwzględniony" zmień na "nieuwzględniony". ;) Dobrego dnia. :)

zgłoś

Ponczillo
16 września 2011 o 14:47

:)

zgłoś

RENATA
16 września 2011 o 14:35

tak tak

zgłoś

Ponczillo
16 września 2011 o 14:47

:)

zgłoś

Wanda Szczypiorska
16 września 2011 o 18:18

Wielki. Bo mówi o sprawach ostecznych poprzez sprawy pozornie błahe. Tym bardziej to jest wstrząsające.

zgłoś

Kasiaballou vel Taki Tytoń
18 września 2011 o 11:31

:)

zgłoś

/
18 września 2011 o 11:34

też myślę, że to jest bardzo dobry wiersz.

zgłoś

Jarosław Jabrzemski
18 września 2011 o 11:53

Kot Schrödingera z wirusem HIV? Podoba się.

zgłoś

Ponczillo
19 września 2011 o 12:19

Zamknięty w obrazie :)

zgłoś

hossa
20 września 2011 o 14:20

nieźle;) zamknięty i kompletny

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się