Alamaaids. Elementarz śmiertelnie chorej
Ala ma kota,
kot ma AIDS.
Przyjaciel pogrzebany w pustym pudełku po butach
był tematem pobocznym na obrazie,
który namalowała Ala po raz ostatni
przed wyjazdem do hispicjum
dla niezwykłych śmiertelników.
Przyjaciel nieuwzględniony w sztuce
i wymazany mokrą szmatą z obrazu
przestaje być przyjacielem,
przestaje być.
Skoro kota nie stwierdzono,
co ma Ala?
wywal ten ostatni wers i będzie git!
zgłoś
mówisz?
zgłoś
mówisz i masz :)
zgłoś
ok
zgłoś
czytam bez ostatniego, wynika
zgłoś
:)
zgłoś
Biorę, Ponczillo. Bo mi się zamyślenie obudziło. ;) Tylko "nie uwzględniony" zmień na "nieuwzględniony". ;) Dobrego dnia. :)
zgłoś
:)
zgłoś
tak tak
zgłoś
:)
zgłoś
Wielki. Bo mówi o sprawach ostecznych poprzez sprawy pozornie błahe. Tym bardziej to jest wstrząsające.
zgłoś
:)
zgłoś
też myślę, że to jest bardzo dobry wiersz.
zgłoś
Kot Schrödingera z wirusem HIV? Podoba się.
zgłoś
Zamknięty w obrazie :)
zgłoś
nieźle;) zamknięty i kompletny
zgłoś