Kochanie gdzie jesteś!
nie nienawidzimy się już trzeci tydzień
wiemy
lubiłaś spacery nad torami
zastygać woskiem na wiadukcie
wiemy
teraz ciebie tam nie ma
gdzieś stoisz
odpoczywasz
broń Boże nie wchodź na tory
możesz stracić głowę dla maszynisty
jak to zrobiłaś dla tego artysty
z sąsiedniego osiedla
nie umieraj nam z miłości
wiemy
musisz wrócić
przecież
nie zamknęłaś na kluczyk tej ręcznie rzeźbionej
komody z twoimi skarbami w środku.
ot kochliwa, kto kocha ten wie Ponczillo!!_upalnie;)))
zgłoś
kto nigdy nie kochał ten nie pojmie. Dziękulski i strzałka---> drogie Panie.
zgłoś
Z miłosci umiera się wielokrotnie, tak jak w grze komputerowej - to tak na marginesie. T 'nie nienawidzimy ' jest w wierszu kluczowe. Szkoda, że takie trudne do wymówienia.
zgłoś
To
zgłoś
no, tu Łukaszu pokazałeś klasę - świetny wiersz:)
zgłoś
Piękny:)
zgłoś
dobry wiersz jest dobry inaczej być nie może
zgłoś