Uformowane sklejane hurtowo
zamówione na sobotni wieczór
to wesele spłodził szatan
swój uformowałem skleiłem
detalicznie w pojedynkę sam
w piątkowy wieczór
tą bibułę dał mi szatan
gdy po północy puściły zaczepy
a kotyliony uderzyły w parkiet
poczułem
te agrafki przypiął szatan
jednym z nich przyozdobiono
białą suknie pani młodej
tą uszył sam Bóg
przypadkiem na dnie popielniczki
w przedsionku piekła odgrzebałem wizytówkę
- Paweł Szatan -
organizacja wesel, imprez okolicznościowych.
Może liczyć jedynie na poczucie humoru przyszłych małżonków. Ale poczucie humoru z kolei dobrze rokuje trwałości małżeństwa. Wszystko pasuje.
zgłoś
Gdyby Szatan istniał (taki mały, fikuśny ateista ze mnie) pewnie to on wymyśliłby instytucję małżeństwa, święte, duszące, nierozerwalne więzy, kajdanki dobrowolnie zakładane przez ludzi. No dobra, przesadzam, ale śluby to wg mnie jakaś taka niefajna sprawa :))
zgłoś
Samo pojęcie małżeństwa jest dwuznaczne. Obrączki jak symbol kajdanek dają wiele możliwości dalszego życia; można umrzeć zakutym w kajdany, można próbować je rozerwać przeciąć osobiście; wreszcie ktoś obcy może chcieć to zrobić. Samo wesele może być cudownym przeżyciem, jednak popełnionym na przekór i bez akceptacji rodziców młodych - co chciałem przekazać w wierszu.
zgłoś
Przepraszam. Myślałam, że bohaterem jest autentyczny pan Paweł Szatan, a jest on jedynie ostrzeżeniem.
zgłoś
podobnie jak czarne kotyliony
zgłoś
ehhh te sluby Panczillo...faktycznie szatanskie kajdany!!
zgłoś