12 lipca 2011

poezja

Ponczillo
Ponczillo

Chruściele

Ex mnie nie opuszcza
kaleczy zdjęcia, po urazie
ego toczy się nieustannie bokiem
po skurwiałym pagórku, dlatego
w niemiłości posadziła czerwone róże
pod oknami skradzionej mi sypialni

wiersze noszą świerszcze
listy listonosze
bociany dzieci, czarne kruki je zabierają
jak wtedy przy marmurowym stole
poemacie wyrytym na kształt serca
przytulonej przestało być zimno

nie wiem, nie chcę
nie zrozumie genetycznej przyczyny pustego przewijaka
wolę deszczowe lato
od srogiej zimy huśtanej
płaczliwymi sesjami fleszy ze wspólnych wakacji
archiwizacji bawełnianych pamiątek w zaszyfrowanej szafie

wracają niepotrzebnie, spalę albumy
zostawię tylko jedno twoje zdjęcie -
to w koszulce z "falling mockingbirds"

Wanda Szczypiorska
12 lipca 2011 o 12:22

Następny Pana wiersz inkrustowany świetnymi pomysłami. Bardzo dobry. Zostaję wierną czytelniczką.

zgłoś

Ponczillo
12 lipca 2011 o 12:59

Dziękuje Pani za miłe słowa i pozdrawiam serdecznie

zgłoś

Ania Ostrowska
12 lipca 2011 o 18:01

Od czasu niedawnej rozmowy z issą, zaczęłam zwracać większą uwagę na tytuły wierszy, próbując odgadnąć, co, jak i dlaczego. „Chruściele” stanowią zagadkę nie lada, bo jedyne chyba, co może łączyć je z wierszem, to znaleziona w necie informacja, że im „zazwyczaj brak wyraźnego dymorfizmu płciowego”. Nie mam pojęcia, czy to właściwy trop? Nikt inny o to nie pyta, bo dla wszystkich sprawa jest oczywista, tylko ja nie rozumiem? Może chwytam tylko powierzchnię, ale nie wydaje mi się, żeby przekaz w wierszu był jakoś szczególnie zawikłany, jednak skąd "Chruściele"? Nie wiem, może takie pytanie, tu zadane, jest w ogóle niestosowne? Ale jeśli tak, to dlaczego? Chciałabym zrozumieć :)

zgłoś

Ponczillo
13 lipca 2011 o 13:07

Pytanie nie jest niestosowne. Chruściel to po prostu nazwisko; Chruściele - to rodzina Państwa Chruściel, potocznie

zgłoś

Ania Ostrowska
13 lipca 2011 o 18:46

Po prostu! Jak "Ostrowscy" :) Wielkie dzięki - żebyś wiedział, jak mnie to gryzło! Czuję się idiotycznie :)))

zgłoś

Ponczillo
14 lipca 2011 o 09:25

Niepotrzebnie Aniu, skąd mogłaś wiedzieć. Pozdrowionka

zgłoś

Kasiaballou vel Taki Tytoń
13 lipca 2011 o 07:06

*zkurwiałym? - nie ma takiego słowa. jeśli to neologizm, warto wziąć w kursywę. może chodzi o *skurwionym? poza tym jest bardzo dobrze :)

zgłoś

Ponczillo
13 lipca 2011 o 13:04

już poprawione Kasiu

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się