23 lipca 2012

wideo
wiersz

issa
issa

sisey
23 lipca 2012 o 19:28

Wiersz wyzwanie, więc ciesze się, że już "z głowy". Darku, film dostępny u producenta, czyli mnie. :)

zgłoś

Darek i Mania
23 lipca 2012 o 22:43

i zatkało mnie - jestem mile zaskoczony - dzięki Wam sisey i issa :))

zgłoś

issa
23 lipca 2012 o 23:37

:)

zgłoś

filo
23 lipca 2012 o 19:36

idę pozostając pod wrażeniem :) Brawo :)

zgłoś

issa
23 lipca 2012 o 23:39

ech, to ja się układnie kłaniam ;d

zgłoś

filo
23 lipca 2012 o 23:58

Ty się Issa nie układaj, Ty dumnie głowę noś, niczym żuraw ;)

zgłoś

issa
24 lipca 2012 o 00:02

:) filo, niedźwiedzie nie latają, układanki lubią jak diabli, a co do głowy nie mają jakichś wygórowanych wymagań - wystarczy im, kiedy nie noszą jej w łapach ;d

zgłoś

filo
24 lipca 2012 o 00:05

nie wierzę w tresowane wiedźwiedzie, no nie wierzę i już ;)

zgłoś

issa
24 lipca 2012 o 00:13

filo, ale czemu tresowane :d?

zgłoś

filo
24 lipca 2012 o 00:19

bo ta układność w wiedźwiedziach to tylko pozorna myślę, nie znam się, ale myślę, że wduszy to matecznik gra .A układanki i owszem lubią, ale nie wiem czy mają one coś z układnością wspólnego. Tak tylko dumam...I tak dumamj eszcze nad tą głową, czy czasem Wiedźwiedzica nie miała na myśli wilczej, toteż czmycham, najlepiej do azylu nim się dowiem;) Pozdrawiam Isso ciepło. (pośpię sobie teraz trochę przed pracą :))

zgłoś

issa
24 lipca 2012 o 00:23

heh. dobranoc, filo

zgłoś

filo
24 lipca 2012 o 00:25

a to mnie zaskoczyłaś :D dobranoc :)

zgłoś

28brrr10
23 lipca 2012 o 22:41

w tle słucham koncertu e-moll Mendelsohna,głos miarowy,dławi emocje obrazu,obraz inny niż słowo podpowiada, a może to to tak powinno być,poszukam w partyturach rozwiązania

zgłoś

sisey
23 lipca 2012 o 23:49

Brrr, słowo klucz, to asymptota - w odpowiednio odległych punktach chciałem by obraz pokrył się ze słowem. Wyjątkowo łatwo jest stworzyć nagranie gdzie ckliwa muzyka cyka w tle, mnie jednak nużą takie opcje. Chylę kapelusza za odkrycie Mendelsohna, widać kołysał się na zwojach, choć daleko mi do harmonii. Nie masz pojęcia ileż koncepcji miałem w głowie i to za równo graficznych jaki i "czym to dźwiękowo (świadomy termin) oprawić". Jestem perfekcjonistą, co skutkuje brakiem pewności, że już dość, że przestań gonić za fantazją. Tu było wyjątkowo trudno. Oczywiście dziękuję za uwagi. Są istotne. Pozdrawiam.

zgłoś

28brrr10
23 lipca 2012 o 22:50

nie to nie tak,czytam inaczej,przecinki na półoddechu,brak czasu na zastanowienie, Issa ,więcej serca i emocji proszę, to wspaniały wiersz,wspaniały, nie gniewaj się

zgłoś

issa
23 lipca 2012 o 23:45

28brrr:) przecież interpretacja zawsze może być przedmiotem wahań, wątpliwości czy pytań, więc uśmiecham się, patrząc na to, co mówisz, bo brak jakichkolwiek powodów do gniewu. Rozumiem, że może wydawać się nieodpowiednia: ja w ogóle mało liryczna kobieta jestem:) i chętnie usłyszałabym inny jeszcze wariant, jeśli ktoś byłby chętny. To jest zresztą mój ostatni udział w videowierszach. Pozdrawiam jak najprzyjaźniej.

zgłoś

sisey
23 lipca 2012 o 23:51

Issa, nie mów... :)

zgłoś

issa
24 lipca 2012 o 00:04

to akurat nie jest żaden przedmiot dyskusji, sisey

zgłoś

issa
23 lipca 2012 o 23:47

:) I, rzecz jasna, dziękuję i dobrego wszystkim przechodniom, którzy tu zechcieli zatrzymać się trochę dłużej.

zgłoś

hossa
24 lipca 2012 o 09:21

;) łagodnie, bardzo łagodnie przeczytany tekst, bez: jak to było: dizajnerstwa;) wydaje się, że akurat do tego wiersza Darka, bardzo pasuje ten sposób interpretacji. Chociaż może i można lepiej, zawsze można lepiej, albo inaczej. Wiersze powinny być czytane na głos, mnóstwo zyskują. Miło było posłuchać. Dla mnie to jest zaskoczenie, ponieważ wcześniej ten wiersz przeszedł koło mnie bez jakiś tam specjalnych wzruszeń, ot kolejna historia dobrego człowieka. Interpretacja i grafika potęguje odbiór. Muzyka w tle również heh. Teraz to nie jest już jakaś tam kolejna historia, tylko ta, którą zapamiętam. I jeśli mogę, to bardzo proszę, nie przestawać, tylko mi pisać, czytać, nagrywać i tworzyć grafiki. To jest fajne doświadczenie pozastanawiać się, ile można zrobić głosem z literami i w ogóle;) A jeśli nie mogę, to chociaż spróbowałam poprosić;) a co:)

zgłoś

issa
24 lipca 2012 o 11:17

Kiedy czytałam ten tekst przed nagraniem /a czytałam na głos kilkadziesiąt razy, więc znam - bez grama przenośni - na pamięć/, nie potrafiłam i, zdaje się, nawet nie chciałam potrafić przestać myśleć /ufff, jaka ładna konstrukcja ;d/ o tym, że świat jednak rzadko którego człowieka rozpieszcza jakimś szczególnie czułym odczytywaniem jego ciała, jego najprawdziwszej, pojedynczej istoty, jego piękna, sensu, wewnętrznego światła, płomyka, losu. Często przemijamy nieodczytywani i nieodczytani w zgodzie z tym, co w nas płonie i gaśnie rzeczywiście. Brani z nieuważności za kogoś innego. I godzący się na to. Wtłoczeni w pieprzone stereotypy. Matrycki. Łatwizny. Uczuć, myśli, wyobraźni. W rutyny niewiary, w rutyny ciała. Umysłu. W strachy. Również własne. Na drogach na skróty. I tak wielu żyje, i umiera, w gruncie rzeczy w niewidzialności: chociaż wystarczyłoby czasami tak niewiele, by to zmienić. I to czytanie chyba jest dość wiernym rejestratorem moich buntów wobec uniewidzialniania z woli ludzkiej. Mnie nie interesuje interpretacja artystyczna: to robi znakomicie sisey i mam nadzieję, że będzie to robił nadal. Mnie jedynie zainteresowała, powiedzmy, przez moment interpretacja tekstu jako faktu o określonych parametrach życiowych;) Nieuchronnych. Nieubłaganych. Tylko dlatego, że tak właśnie chcemy je widzieć. Dobrego, hossa.

zgłoś

hossa
24 lipca 2012 o 12:13

yhm:) nie mam co zacytować, ponieważ pod wszystkim, co powiedziałaś , mogę się tylko podpisać. Dobrego i Tobie issa:)

zgłoś

issa
24 lipca 2012 o 12:37

:)

zgłoś

Darek i Mania
24 lipca 2012 o 19:15

issa, przecież ja się do końca życia nie odpłacę -czytałaś kilkadziesiąt razy ? wiesz że pan Tadeusz nie skarżył się i był spoko z uśmiechem bez dramatu ..żurawie też dużo krzyczą ale normalnie sobie bytują i jak w naturze - w harmonii -- bardzo dziękuję za nagłośnienie i mocno ściskam - :))

zgłoś

issa
25 lipca 2012 o 00:02

wiesz, Darek, jak dla mnie - jesteśmy kwita. hm, a może nawet ja u Ciebie mam jeszcze dług:d tyle się nauczyłam pożytecznych rzeczy podczas pracy nad tym nagraniem, że powinnam Ci zapłacić za świetne pomoce dydaktyczne do nauki życia. ściskam i ja:))

zgłoś

Darek i Mania
25 lipca 2012 o 00:24

no to płaćmy sobie uśmiechem :))))) ..:) i dobrej nocy która znowu wydaje się zbyt krótka :)

zgłoś

issa
25 lipca 2012 o 00:25

yhm:)) i Tobie, Darku, dobrej

zgłoś

Jarosław Trześniewski
24 lipca 2012 o 11:54

O!Żurawie Darka nabierają innego wymiaru!

zgłoś

issa
24 lipca 2012 o 12:37

:) Cieszę się, Jarku

zgłoś

Darek i Mania
24 lipca 2012 o 23:13

i nawet mówią ludzkim głosem :))

zgłoś

issa
25 lipca 2012 o 00:03

o, i to jest gratka: wpisać sobie do c.v.: byłam żurawiami i mówiłam ludzkim głosem;)

zgłoś

ezo**
24 lipca 2012 o 18:44

i dobrze, że cała Wasza trójka: Darek, issa, sisey - stworzyła taki video wiersz, bo każdy tekst (nawet ten najlepszy) zyskuje przy głośnym czytaniu. wiadomo, że każdy zrobiłby to inaczej, ale mi odpowiada i zwyczajnie nie chcę się niczego czepiać. zresztą sama nie potrafię nawet pisać, a mowa czytać :)

zgłoś

issa
25 lipca 2012 o 00:11

cieszę się, że zajrzałaś, ezo:) również mi się wydaje, że robić coś w połączeniach jest bardzo z sensem

zgłoś

Darek i Mania
25 lipca 2012 o 00:33

ezo kłamie -wydała tomik a może i więcej to jedno a drugie to sam się przekonałem w podstawówce że pięknie pisze ( starannie) i czytać umie a nawet recytować i śpiewać i grać :)) a i jak coś to ja nic nie mówiłem ;)

zgłoś

ezo**
25 lipca 2012 o 19:11

jak to kłamie? to mocne słowa. nie pomyślałeś Darku, że to może być skromność i ukłon w stronę prawdziwych artystów? e taaam. naleję Cię :/

zgłoś

issa
25 lipca 2012 o 19:44

ezo, proszę nie bić Darka, bo niedźwiedź zacznie go bronić ;d wydaje się, że "kłamie" to prędzej niefortunność wyboru słowa niż jakiś refleks z "czarności myśli";)

zgłoś

ezo**
25 lipca 2012 o 19:51

a właśnie, że specjalnie się do niego wybiorę i skopię (hehe) mu welbunek na tym nowym domu buuu -choć czuję respekt przed niedźwiedziem :) uśmiechy :)

zgłoś

Darek i Mania
25 lipca 2012 o 22:32

przecież tyle razy mówię że podobała mi się polonistka a dokładniej jej córka a nie jęz. polski -i dlatego jest w takim stanie w jakim jest -:) będę czekał na Was -przecież dodałem że ja nic nie mówiłem - pewnie że to "kłamie" to zawieszone w cudzysłowie i żartem - dlatego że jesteś skromna to właśnie Cię pochwaliłem i to przecież prawda :)) no dobra jak się wybierzesz to się nagadamy -najwyżej issa Cię " pogryzie" a ja sobie odpocznę po obiciu :))

zgłoś

issa
26 lipca 2012 o 00:53

:)

zgłoś

oczy jak pustynia
25 lipca 2012 o 07:23

mile zaskoczona kolejną owocną współpracą gratuluję; Darkowi, jeszcze raz wiersza i uznania czytelników. duetowi issa

zgłoś

issa
25 lipca 2012 o 14:12

oczy:) zdaje się, że truml zjadł trochę komentu. tak czy inaczej, miło Cię widzieć. cokolwiek to tutaj może znaczyć ;d

zgłoś

oczy jak pustynia
25 lipca 2012 o 23:20

głodny truml:-))) issa - chciałam Wam pogratulować dobrej roboty:-) a swoją drogą fajnie usłyszeć po raz drugi (?) Twój głos. Intrygujący jak cała Ty:-)) serdecznie pozdrawiam ...cokolwiek to znaczy:-)))

zgłoś

issa
26 lipca 2012 o 00:52

dziękuję. tak. drugi:) pierwszy raz w "Elementarzu". u siseya. i ja serdecznie, cokolwiek to... etc ;d

zgłoś

Małgorzata Krupińska-Nowicka
26 lipca 2012 o 10:46

Gratulacje, isso, Darku, sisey. Ciekawa interpretacja, super efekt.

zgłoś

issa
26 lipca 2012 o 11:01

:) dziękuję z radością. dobrego

zgłoś

Darek i Mania
26 lipca 2012 o 20:02

ja tu nic się nie napracowałem :)) to duet issasisey powinien zbierać gratulacje i niegratulacje ;)

zgłoś

issa
26 lipca 2012 o 21:55

oj tam, Darek:) ja tam mogę zbierać za Ciebie i siseya. nie widzę trudności. to, co jednak posialiśmy we troje ;d

zgłoś

Darek i Mania
1 września 2012 o 22:29

ich troje :))

zgłoś

babuszka
20 września 2013 o 22:16

..dopadła mnie melancholia umykajacego czasu ...a żurawie wciąz krzykliwe i piękne ..

zgłoś

issa
20 września 2013 o 22:44

jak ja dawno tu nie byłam :) lubię ten tekst Darka Klekowickiego, który tu czytam; no i całość montował sisey - bywa tutaj teraz nieczęsto. miło, że zajrzałaś, babuszka: tak. a żurawie wciąż krzykliwe i piękne

zgłoś

Damian Paradoks
27 października 2013 o 23:35

zgłoś

Bardzo lubię ten wiersz Darka w Twojej interpretacji, żurawie niby krzykliwe, ale głos uspakaja i przywołuje dawne wspomnienia. Kilkakrotnie go słuchałam i za każdym razem odbieram inaczej. Dziś zobaczyłam dłonie spracowanego ogrodnika Antoniego z miasteczka mojego dzieciństwa, który na nic nigdy się nie skarżył, a ogród jego przypominał ten baśniowy- zaczarowany. Nosił w sobie tyle miłości i obdarowywał nią wszystkich i wszystko wokół, a szczególnie kwiaty. No i miał to światło w sobie. Nigdy potem nie spotkałam lepszego człowieka:), choć znałam wielu dobrych ludzi.

zgłoś

issa
17 listopada 2013 o 23:46

:) to i ja posłuchałam; jeśli lubię żurawie, to między innymi i za ich zdolność do lotów od wiersza do Ogrodnika Antoniego, który chyba również jest przedwierszny

zgłoś

Mogłabyś kiedyś oczywiście jak zechcesz przeczytać i swoje Żurawie, one są też niezwykłe, ale zupełnie inne od tych Darkowych. Masz ładny, spokojny głos i dobrze się słucha Twojej interpretacji.

zgłoś

issa
18 listopada 2013 o 00:11

może, kiedyś, nie wiem. pożyjemy, zobaczymy :) teraz za to uzmysłowiłam sobie dzięki Tobie, że wielu ludzi mówiło mi, że mój głos ich uspokaja

zgłoś

i to bardzo, z takim głosem to można prowadzić i terapie zajęciowe dla uzależnionych /żartuję/:) ale jest naprawdę kojący/ bez kadzenia/, znaczy się na mnie działa dobrze.

zgłoś

issa
18 listopada 2013 o 06:05

wobec tego zapamiętam terapię dla uzależnionych i może w sprzyjającym czasie ją poprowadzę: żart. tak - to on wydaje mi się coraz częściej i mocniej korcącą istotą, dla której warto grzeszyć ;d pozdrawiam :)

zgłoś

Jeszcze raz przyszłam do żurawi tych Darkowych i Twoich Agnieszko z Doliny Issy...Wyjątkowo lubię te dwa wiersze...

zgłoś

issa
14 września 2014 o 22:00

M. i E. :) Wiesz, kiedy przyszedł mi do skrzynki Twój, i włączyłam klip, to misie przy ponownym słuchaniu wyświetliło i to z dawnych czasów :) Ot, sentymenty: http://www.youtube.com/watch?v=2PMsaO-0cKo

zgłoś

issa
14 września 2014 o 22:02

P.s. "ważne są przyjmij te poświaty z czerni" ;)

zgłoś

Gdy po raz pierwszy słuchałam tego zapamiętałam właśnie mowlę, kiść winogron i to przyjęcie poświat z czerni... Już wtedy wszystko mi grało i wiersz i recytacja taka w konwencji elementarza /to jest Ala, ala ma Asa , a As ma Alę itd... i muzyka dobrana i fotografia winogron w pogniecionej torebce... Potem to jedno przechodziło w drugie, obrazy przesuwały się powoli przeistaczały w inne , przenikały, upostawiaciały się... no i ta melodia słów nie wiem czy ważniejsza od ich symboliki, ale w nią się głównie wsłuchiwałam.. Teraz odebrałam to inaczej, a to przyjęcie poświat z czerni - bardzo osobiście:) Piękna całość.

zgłoś

issa
15 września 2014 o 08:57

Hm, to wiesz co, skoro to może być do pamiętania (a ja ufam Twoim odbiorom bardzo), to dałam to też na FB; w końcu tworzy się po to, żeby coś, hm, żyło w życiu (by tak rzec), zamiast żyć wszędzie indziej tylko nie tam, wisieć w archiwach. Niech sobie idzie dalej w świat :) Pozdrawiam, M. i E.

zgłoś

mua
14 września 2014 o 22:17

ja tam wole " Jaś nie doczekał " ..... jednak ;)))

zgłoś

issa
15 września 2014 o 08:54

o, mua :p

zgłoś

mua
15 września 2014 o 09:03

no co ja pocznę jak ja słabo qmam poświatę z czerni ;))) ...no sorki

zgłoś

issa
15 września 2014 o 09:06

ajtam, ajtam, no za cóż Ty przepraszasz znowu. luzik. nic na siłę, nic na siłę: ćśśśśśś - poczniesz coś innego ;d

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się