19 lipca 2011

poezja

bosski_diabel
bosski_diabel

Ustrzyki nocą

z bieszczadzkich tawern tętniących nocnym gwarem
wybieram tę na skraju marzeń
z zapachem dymu tlącego się wspomnienia
brzęczącą gitarowym basem o piątej nad ranem

koślawa ława i skrzypiąca podłoga jak parapet nut
wrzyna się w plecy kolejną porcją akordów bieszczadzkieg bluesa
sen pod smerkiem porzucony nie wraca
choć okna blaskiem drażnią źrenice

pod brudnym swetrem chowam czyste pragnienia
w przymkniętych powiekach szeleszczą suche trawy
pod głową plecak napchany marzeniami usypia zmęczony
ostatnim akordem gitara zamyka oczy

dedykuję Magdalenie i
Pawłowi


http://www.youtube.com/watch?v=7scH1OQgfBQ&feature=related

Jarosław Jabrzemski
20 lipca 2011 o 00:49

Flisak pod Wielką Rawką?

zgłoś

Szel
20 lipca 2011 o 09:31

tak Boski;))))))))) to jeden z niewielu wierszy ktory przez lata utkwil mi gleboko w duszy, i w tym tkwi tez zapewne sila komentarzy, do ktorych niektorzy uutorzy przywiazuja zbyt mala wage, bo wymiana mysli miedzy autorem a czytelnikiem wzmacnia nie tylko przekaz wiersza, ale tkwi gdzies tam glebiej w pamieci:))) odslucham go pozniej,bo nie chce burzyc snu moich spiochow_serdecznosci:)))

zgłoś

Ame
22 sierpnia 2011 o 12:14

w Twoich wierszach jest tęsknota pełna obrazów... z uznaniem ;-)))

zgłoś

bosski_diabel
27 września 2011 o 23:39

sorry za niebycie, podziękowania serdeczne dla Wszystkich.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się