13 lipca 2011

poezja

bosski_diabel
bosski_diabel

top[oS]

urodziłem się tam gdzie słona
woda wypłukuje piasek
i turystów
z pieniędzy
gdzie muzyka nocą dociera nawet
do zaćpanych

wtedy nie było jointow i dragów
konopie hodowano w pegeerach

dopalało się sporty
do końca
nie miały ustników
gasiliśmy pragnienie winem z patykiem

pamiętam
miałem spodnie w paski od piżamy
koszulę w barwne kwiaty i kłódkę na szyi
byłem modno-swobodny nie wiedziałem nic o fryzjerze

plaża była domem otwartym
nikt nie zapraszał
dziewczętom rozdawałem muszelki
z bursztynem na szczęście

tam poznałem piaskową miłość
ze świtem na plecach

dziś takich plaż już nie ma
i woda już nie taka słona
została muzyka ona-nie-kona

i białe żagle w tle

/
13 lipca 2011 o 17:58

wino patykiem pisane

zgłoś

oczy jak pustynia
13 lipca 2011 o 18:03

"Dzisiaj miałem piękny sen, naprawdę piękny sen. Wolności moja, śniłem, że..." tak sobie płynie w tle i bardzo mi współgra z wierszem. fajny:-)

zgłoś

Istar
13 lipca 2011 o 20:05

oczy, trafione :) co do wiersza, jest tak swobodnie ułożony, tak wysublimowany potok wersów, jestem pod wrażeniem i już wyruszam wstecz. pozdrawiam

zgłoś

Ania Ostrowska
13 lipca 2011 o 21:05

białe żagle - moim zdaniem - do wywalenia. Rdzawe kutry - bardziej :)

zgłoś

Istar
13 lipca 2011 o 21:07

a może są wspomnienia związane z białym żaglem? przepraszam Aniu, że się wtrącam, ale mam ogromną słabość do tego wiersza..

zgłoś

Ania Ostrowska
13 lipca 2011 o 21:11

może są - tylko wyraziłam swoje zdanie :) Autor nie ma obowiązku brać go pod uwagę :)

zgłoś

Ania Ostrowska
13 lipca 2011 o 21:11

ale mnie to zazgrzytało

zgłoś

Szel
13 lipca 2011 o 23:42

co prawda Boski tytulu nie rozumie...ale wiersz jest jednym z twoich piekniejszych:)) przynioslbys tu swoj wiersz o bieszczadach tez...swego czasu bylam nim zachwycona..chetnie bym go znow przeczytala:))

zgłoś

bosski_diabel
14 lipca 2011 o 15:31

Wszystkim serdeczne podziękowania za komentarze, nie liczyłem, że tak zostanie pozytywnie odebrany:) pozdrawiam. Białe żagle tu jest ukryte moje osobiste wspomnienie ze Szkoły pod Żaglami na Zawiszy stąd wszystko ukryte w tle.

zgłoś

bosski_diabel
14 lipca 2011 o 15:31

Szel dzięki a tytuł czytaj wspak ;)

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
14 lipca 2011 o 15:42

Niesamowity wiersz o Sopocie:) Też jestem pod wrażeniem:)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się