Ten wiersz wydaje mi się trochę zbyt "okrojony", Julko ;) Razi mnie jakoś "szklanka zimnej ironii" jako metafora dopełniaczowa, choć lepsza taka, niż "śmierć nocy" czy inne bzdety :D
Wiesz, chyba zmieniam zdanie :D Szklanka zimnej ironii jak szklanka zimnej wody, wcześniej nie popatrzyłem na to w ten sposób. A wszystko przez to czepialstwo - wszędzie widzę dopełniaczówki :D Pozdrawiam!
zatrzymane w uśmiechu oczy fotografii ? ;)
zgłoś
przemyślałam to i masz rację :)
zgłoś
Ten wiersz wydaje mi się trochę zbyt "okrojony", Julko ;) Razi mnie jakoś "szklanka zimnej ironii" jako metafora dopełniaczowa, choć lepsza taka, niż "śmierć nocy" czy inne bzdety :D
zgłoś
nie jestem pewna czy "szklanka zimnej ironii" to metafora dopełniaczowa, cholera, no nie wiem... ale i tak mnie się podoba ;)
zgłoś
zostawiłabym pierwszy dwuwers. świetny. reszta jest wtórna
zgłoś
dzięki za wgląd :)
zgłoś
dopełniaczowa, ale ładna, jeśli mogę się wtrącić.
zgłoś
Wiesz, chyba zmieniam zdanie :D Szklanka zimnej ironii jak szklanka zimnej wody, wcześniej nie popatrzyłem na to w ten sposób. A wszystko przez to czepialstwo - wszędzie widzę dopełniaczówki :D Pozdrawiam!
zgłoś
ototo, dobre skojarzenie :)
zgłoś
Podoba mi się, fajnie ujęte. Pozdrawiam.
zgłoś