w tej perfidii jest metoda*

*analiza analogii z obszarów o ustalonym datowaniu




mój świat nie zawalił się
spektakularnie
mikroskopijne rysy drobne pęknięcia
przypominają zmarszczki mimiczne
i jest do śmiechu

prace prowadzę w tajemnicy
skrupulatnie odnajduję źródła
w ziemi na ziemi i w wodzie

pozostałości

nie wstydzę się wpływu na środowisko
naturalne
pod dywanem ukrywam artefakty
zmaltretowaną żonę w łóżku
wypoczętego teścia w fotelu

siebie na balkonie

bo każdy archeolog chciałby być julią
wybierać pomiędzy życiem a śmiercią
i jeszcze raz zaśpiewać w szafie

jak romeo

Szel
28 lipca 2011 o 23:59

tez badam :P

zgłoś

Jarosław Trześniewski
29 lipca 2011 o 00:45

Oj chciałby:)))

zgłoś

Miladora
29 lipca 2011 o 02:02

Ładne "szaleństwo", JJ. :) Buziak dla Romea. :)

zgłoś

Ania Ostrowska
29 lipca 2011 o 06:08

smutnie rzeczowe :(

zgłoś

Withkacy
29 lipca 2011 o 11:11

Dobry.

zgłoś

hossa
29 lipca 2011 o 12:27

świetnie Pan pisze:)

zgłoś

Darek i Mania
29 lipca 2011 o 13:01

jak zaczynam czytać to dostaję wielkich oczu i mózg się grzeje ale po przeczytaniu całości to oczy się śmieją i rozjaśnia się - to tak przy tym i innych utworach - to trzeba umieć tak opisać finezyjnie tak proste niby rzeczy -tu trzeba się napracować przy czytaniu :)

zgłoś

Marzena Przekwas-Siemiątkowska
29 lipca 2011 o 13:12

Możliwe żebym czytała go gdzie indziej? W każdym razie genialny w swoim obrazie! Coś, co właśnie czuję.....

zgłoś

Jarosław Jabrzemski
29 lipca 2011 o 22:00

Bardzo mi. Pięknie dziękuję Czytelnikom i Komentującym.

zgłoś

laura bran
30 września 2011 o 00:03

wybieram to pomiędzy. domowa mastaba, a pod dywanem leży romeo. tak też można :)

zgłoś

Miladora
30 września 2011 o 00:24

No, ładnie... JJ. W tej perfidii jest metoda. :))) Szekspir by się podpisał. ;) Ale jak mówią Anglicy, w szafie często bywają szkielety. ;) Buziaki :)))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się