Belki w żar się sypią, iskry w górę lecą!
Tam, w środku Żyd został! Jeszcze widać ręce!
Jacek Kaczmarski
też były dziecięce
nie tak jak w Osace
my tu w Europie do kina inaczej
by dłoni z lizakiem ipsacją nie męczyć
choć szansa na przejście jak jeden do sześciu
przy pomyślnym wietrze ocaleje większość
strażak nie odpowie
jeden Żyd się spalił
wiadomo Pechowiec
wszystko sfilmowali
:) Dobrego, J.
zgłoś
Dotykasz słów Jacka nie pytaj dlaczego je znam... szansa jak przejście.... też były dziecięce w spalaniu frazujemy...;-)))
zgłoś
Tekst napisany spontanicznie po lekturze "Wielopola" Wieśniaka, więc tym bardziej cieszy, że Wam przypadł.
zgłoś
Jarku a wiesz jak drugie pokolenie po ostatniej wojnie światowej mówi na szare mydło? nie powtórzę, boli; pytanie tylko, czy to nie jest swoista reakcja obronna
zgłoś
pisałem komentarz ale go nie widzę --zatem w skrócie powiem że obie reakcje na "Wielopole " ( mam tu na myśi również G_L_C ) bardzo dobre i pewnie narażę się Wieśniakowi M mówiąc, że moim zdaniem to przerosły temat jego wiersza :):)
zgłoś
oczywiście, że dałam plus temu wierszowi, ale odniosę się do słów Darka: można czytać i "czytać", więc przeczytałam i coś skłoniło mnie do zamknięcia oczu, jakby tylko wtedy można było więcej znaleźć - nie sądzisz Darku, że wiersz Wieśniaka, to jest właśnie to, czego należy domagać się od poezji? pozdrawiam JJ; poruszonam.
zgłoś
o tak G_L_C i dlatego pewnie Twoja i autora tego wiersza reakcja -spontaniczne zapisanie obrazu po przeczytaniu wiersza Wieśniaka M -i tym sposobem mamy trzy dobre utwory :):):) i aby się autor i wiersz nie pogniewał, że plotkuje pod textem to przeczytam z przyjemnością raz jeszcze
zgłoś
Dzięki za podpięcie. Rusza przyznam:)
zgłoś
Zgadzam się z Darkiem, wiersz wstrząsający,super.
zgłoś
Porusza:)
zgłoś
Bardzo dobry.
zgłoś
też nie czytałam wcześniej tego wiersza JJ
zgłoś