29 września 2012

poezja

budleja
budleja

sen czy (z)jawa

 
jak kamień z procy
od potu mokry
mocno przerażony
z krzykiem w środku nocy 
z łóżka wyskoczył

bowiem gdy pieścił
we śnie przez dotyk
żony jędrne piersi
niespodziewanie odkrył
dwa twarde silikony

Hania
29 września 2012 o 11:05

No to rozczarowanie...

zgłoś

budleja
29 września 2012 o 11:26

i to potężne, pozdrawiam Haniu:))

zgłoś

szum tła
29 września 2012 o 11:27

Witaj Budlejo. No tak - wyszło na to że w sny nie wolno wierzyć.....Naturalna żona to jednak chyba skarb największy...:) Pozdrawiam.

zgłoś

budleja
29 września 2012 o 12:10

zwłaszcza że za niedługo ze świecą takiej nie uśledzi, buziaczki Szumku))

zgłoś

ezo**
29 września 2012 o 11:32

haha dziś zarówno we śnie, jak i na jawie, trudno dostrzec co prawdziwe, a co sztuczne :)

zgłoś

budleja
29 września 2012 o 12:11

istny mętlik, pozdrawiam Ezuś:))

zgłoś

Wieśniak M
29 września 2012 o 12:14

nie widział żony od wtorku/ więc ma na weckeend / kota w worku;)))

zgłoś

budleja
29 września 2012 o 12:18

czyli z deszczu pod rynnę, pozdrawiam Wiesiu:))

zgłoś

alt art
29 września 2012 o 12:30

podła epoka przebierańców..

zgłoś

budleja
29 września 2012 o 12:37

nie pozwala godnie się zestarzeć.....

zgłoś

alt art
29 września 2012 o 12:41

starość oddam nawet w niegodne ręce..

zgłoś

budleja
29 września 2012 o 12:49

byleby tylko się jej pozbyć...

zgłoś

LUCJA
29 września 2012 o 16:00

jednak małe jest piękne...

zgłoś

budleja
29 września 2012 o 16:50

i oby było naturalne:))

zgłoś

Jerzy Woliński
29 września 2012 o 16:31

kto zbyt rzadko piersi masuje, to i potem się rozczarowuje :)

zgłoś

budleja
29 września 2012 o 16:51

zaniedbał sie biedaczyna:))

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
29 września 2012 o 16:41

hihi- rozweseliłaś mnie...

zgłoś

budleja
29 września 2012 o 16:51

cieszę się, że mi się udało:))

zgłoś

Bazyliszek
29 września 2012 o 18:11

Silicon Valley chyba:))))))

zgłoś

budleja
29 września 2012 o 20:52

ten za wielki:))

zgłoś

Monika Cieszko
30 września 2012 o 22:38

bidny małżonek, a to niespodzianka ;D

zgłoś

budleja
1 października 2012 o 07:37

istny nieszczęśnik haha:))

zgłoś

RENATA
30 września 2012 o 22:39

super tekst

zgłoś

budleja
1 października 2012 o 07:37

fajnie, że Ci się podoba:))

zgłoś

Darek i Mania
13 października 2012 o 23:54

:))

zgłoś

budleja
18 października 2012 o 20:54

:))))

zgłoś

Jarosław Rymarz
6 listopada 2012 o 21:07

ha ha ha ha. Z Ciebie to jest zdolniaszka

zgłoś

budleja
6 listopada 2012 o 21:16

tak nieraz bawię się w poczucie humoru:))

zgłoś

KA
8 listopada 2012 o 14:07

jednak naturalne nie do zdarcia :)))

zgłoś

budleja
22 stycznia 2013 o 21:01

i nie wypadną hi, hi:)

zgłoś

Monika Joanna
22 stycznia 2013 o 21:03

Ależ rozkoszne. :D ;D

zgłoś

budleja
22 stycznia 2013 o 21:10

lecz nie dla peela, pozdrawiam Moniś :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się