20 października 2017

poezja

piórko
piórko

***

na moje pytanie odpowiadasz
przecież wiesz
tak nie jestem doskonała
lubię moje zdeptane kapcie
często udaję
zamykam powieki i jestem wierzbą
w zieloności rozpuszczam włosy
wabię szelestem
rosnę
tak łatwo dotknąć złudzeń
 
lecz codzienność to
niekończące się ciepło-zimno
przegrana poszukiwań
naiwne dążenie do kolorowych wspomnień
i utwierdzanie się że jest się kochanym

byłem...
20 października 2017 o 23:05

I za wiele się na to nie poradzi,trzeba z tym żyć...

zgłoś

jeśli tylko
21 października 2017 o 16:49

właśnie tak, delikatnie i z (jednak) optymozmem :)

zgłoś

bosonoga - Gabriela Bartnicka
22 października 2017 o 17:15

Witaj, pióreczko. Miło Cię znowu poczytać :) Podoba się, ale warto zrezygnować z pierwszego "tak". Serdeczności!

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się