10 października 2014

poezja

Zedka
Zedka

obojętni


Pozamykane okiennice
Na tych samych oknach
Ze strachu
Z próżności
Z chęci umycia rąk.
Zabili człowieka
Zabili psa i konia od dorożki
I milion innych istnień.
Ale to nieważne
Bo tego nie widziałem
Uchylamy czasem te ciężkie kurtyny
By nie przewrócić się
W swoim pięknym świecie

Ananke
10 października 2014 o 18:04

zatrzymaaś...

zgłoś

alt art
11 października 2014 o 11:25

okiennice otwieram tylko ciemną nocą..

zgłoś

issa
11 października 2014 o 11:26

"By nie przewrócić się / W swoim pięknym świecie / wersja do druku"..

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się