24 czerwca 2010

poezja

Daniel Kreft
Daniel Kreft

zaraz

małe plugastwo
maglowane maniakalnie
osiada na języku
robak mentalny
ślimak pryncypialny
byle powoli
 
zarazek napastliwy
sam nie odpuści
czas wypluć cholerstwo
ruszyć z fotela
parów ściśle tajny
 
teraz nie zaraz

Rafał Muszer
12 maja 2011 o 17:52

rany...

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się