7 czerwca 2011

poezja

LUCJA
LUCJA

upojna noc

chciałem zamienić ją w wiór
stwierdziła, że jest zatkana
budzę się nad ranem
z pyska wystaje mi sznur

to nie wielka strata
oby to była herbata

Miladora
8 czerwca 2011 o 01:05

Prawdę mówiąc wątpliwie upojna noc, bo mam dość niesmaczne skojarzenia. - "to nie wielka strata" - niewielka. ;)

zgłoś

issa
8 czerwca 2011 o 01:22

"budzę się nad ranem / z pyska wystaje mi sznur" / i jestem lampką nocną / nie bardzo w gębie mocną;/ Dobrego.

zgłoś

LUCJA
11 czerwca 2011 o 21:23

zdaję sobie sprawę, że to trochę "niesmaczne", ale miałam wyzwanie: podane trzy słowa,żeby coś z tego sklecić: "wiór,sznur,herbata". okazało się, że w skojarze- niach dobrze sobie radzę.Trafiłam w temat . It is joke! Być może jestem lampką nocną, ale w gębie czasami zbyt mocną Papanko.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się