2 sierpnia 2012

poezja

LUCJA
LUCJA

wysuszona

wlewam resztki wody
do pustej szklanki
by przepłukać życie

Wieśniak M
2 sierpnia 2012 o 14:31

czasem trzeba użyć mocniejszych środków ;)

zgłoś

Veronica chamaedrys L
2 sierpnia 2012 o 14:42

dezynfekcję wewnętrzną czy zewnętrzną zalecasz, doktorze:)

zgłoś

Wieśniak M
2 sierpnia 2012 o 14:49

skłaniałbym się ku...jeżeli już jest szklanka!;))))

zgłoś

Veronica chamaedrys L
2 sierpnia 2012 o 14:53

dobrze, że...bo, już bym podstawiła swoją...:)

zgłoś

LUCJA
2 sierpnia 2012 o 14:56

no nie mów, że mam użyć bardziej "subtelnych" środków...wiertarka, wkrętak czy młotek? właśnie go użyłam, by moją śmieszną inspirację powiesić na ścianie; odrobinę poważna... bardziej "świruska" w końcu trzeba brać od życia to, co nam daje inaczej .... byśmy "padochli":)))

zgłoś

doremi
2 sierpnia 2012 o 14:38

tak jak ja :))

zgłoś

LUCJA
2 sierpnia 2012 o 15:51

Doremi mam dobry pomysł... chyba wskoczę do wanny z zimną wodą - na czwartym piętrze jest gorąco!... buziaczki:)))

zgłoś

LUCJA
2 sierpnia 2012 o 15:23

nawiązując do komentarza "a jeśli już jest szklanka", przypomniał mi się wspaniały utwór Marka Grechuty "chop szklanka piwa"...:)))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się