27 lipca 2012
poezja
bzyknięta (odrobina perwersji)
czekała na faceta... wygrzmocił ją komar
musiało swędzić!:))) Ach, jakie masz kosmate myśli!:)
zgłoś
-jak z horyzontu facet zniknie/ może ją jakiś komar bzyknie? ;)
pomysł super dopisałam do tytułu bzyknięta Ten facet po prostu pojechał na ryby - niech go komary bzykają:)
:)
co za bogate życie..
w życiu musi coś się dziać; inaczej zawiałoby nudą...
:)))
siedzę przy swoim "topiku" i ... jednego utłukłam, a drugi mnie bzyknął i odleciał; buziaczki:)))
Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się
musiało swędzić!:))) Ach, jakie masz kosmate myśli!:)
zgłoś
-jak z horyzontu facet zniknie/ może ją jakiś komar bzyknie? ;)
zgłoś
pomysł super dopisałam do tytułu bzyknięta Ten facet po prostu pojechał na ryby - niech go komary bzykają:)
zgłoś
:)
zgłoś
co za bogate życie..
zgłoś
w życiu musi coś się dziać; inaczej zawiałoby nudą...
zgłoś
:)))
zgłoś
siedzę przy swoim "topiku" i ... jednego utłukłam, a drugi mnie bzyknął i odleciał; buziaczki:)))
zgłoś