20 października 2011

poezja

Wieśniak M
Wieśniak M

wieścz

konam twórczo namiętnie
celebruję niepokój
zostawiam świat mediów
paskudnych na boku
sam się zajmuję człowiekiem
przez ogromne CZ-y
jakąż potęgę odnajduję 
w nim
złamany kredytem
ale nie umarły
bez proszków
procesy się w nim
zaparły
lecz trwa tak na przekór
przeciwnością losu
 
no i to właśnie wierszę
używam patosu
tonów podniosłych
jak jak...
noga burka
i dzieła tonami zawalają biurka
regały szafki i kuchenny stół
 
wyobrażam sobie jakby człek
się czuł
pod ciężarem miłości zdrady rozstania
a ja...coż
jestem tylko maszyną do pisania

Alutka P
20 października 2011 o 09:36

"złamamy" ? - buź

zgłoś

Wieśniak M
20 października 2011 o 10:19

swoją drogą ciekawe słowo... dzięki Alutko:)))

zgłoś

Emma B.
22 października 2011 o 06:26

śliczne, ostatnia zwrotka warta jest przebrnięcia przez środek

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się