|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (801) Proza (73) Dziennik (269) Fotografia (24)
Pocztówka poetycka (3) Handmade (24) O autorze Znajomi (94) | |
spadła na ziemię potoczyła się w róg
odetchnął z ulgą kto tylko mógł
wysunęła się z torby butelka smukła
pełna i o dziwo wcale się nie stłukła
ha!
a byli już pewni że się nie uda
a tu prosze
cała
trzeba wierzyć w cuda
:) już tak z rańca? ;)) miłego, Wieśku :)
zgłoś
rano to mam myśli kudłate, w południe zbereźne wieczorem kosmate, :))))). Dzięki Kasiu- też miłego:)
zgłoś
Sprytnie i dało kopa na nowy dzień, miłego.
zgłoś
Widziałam jak jedna troszkę wymęczona pani przewróciła się, buteleczkę trzymała wysoko nad sobą i uratowała, choc kolano mocno zdarła..była cała szczęśliwa:)
zgłoś
Jerzy, An, bo was wczoraj nie było, a my tu urządzaliśmy dzień wina :))))) Dziękuję za odwiedzin:))
zgłoś
wszystko co Twoje ze smakiem, czytam, dobrego W :)
zgłoś
miło łechcesz moją próżność:)))))
zgłoś