|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (801) Proza (73) Dziennik (269) Fotografia (24)
Pocztówka poetycka (3) Handmade (24) O autorze Znajomi (94) | |
zamknięty geriatrią zdarzeń
na sznurkach powspomnień pomarzeń
znowu przenoszę góry
żywiej uderzam w struny
idę z motyką na słońce
i
nie jestem
własnym ojcem
to negatyw i pozytyw... chęć porywu i zmiany...bo jest się tylko i aż sobą...;-))) lubię miniatury....
zgłoś
...bez lat, wciąż bez doświadczeń choć już w skostniałych strukturach
zgłoś
Choćbym nie chciała, muszę:)
zgłoś