26 kwietnia 2012

poezja

Wieśniak M
Wieśniak M

sen tylko

poczekaj niech ci się przyśni
jak weszli oknem i wyszli
wynieśli na butach ciszę
twierdzę że już nie moja 
słyszę 
chrzęst pamiątek pod butami
cóż że pokój
teraz taki obcy


pozostał
z nami

Nevly
26 kwietnia 2012 o 08:24

tak Wiesiu ...;))) dobre ...;)

zgłoś

Wieśniak M
26 kwietnia 2012 o 09:32

dzięki :))

zgłoś

hossa
26 kwietnia 2012 o 08:32

fajny Wieś.

zgłoś

Wieśniak M
26 kwietnia 2012 o 09:33

dobrze mi z tym przydomkiem:))- że fajny:)))- dzięki hosso - miłego:)))

zgłoś

symfonia
26 kwietnia 2012 o 08:41

dobrze, że tylko sen

zgłoś

Wieśniak M
26 kwietnia 2012 o 09:34

całe szczęście:))- U ciebie też w wierszu irracjonalne lęki:))))

zgłoś

symfonia
26 kwietnia 2012 o 09:44

lęki najczęściej są irracjonalne, ale czy przez to mniej realne? :)

zgłoś

Wieśniak M
27 kwietnia 2012 o 20:18

czasem boleśnie namacalne , masz rację:)

zgłoś

ALEKSANDRA
26 kwietnia 2012 o 09:10

aby nie:) fajny pozdrawiam i kawę stawiam :)

zgłoś

Wieśniak M
26 kwietnia 2012 o 09:34

Dzięki za kawę Aleksandro:)))- miłego dnia:)))

zgłoś

ALEKSANDRA
26 kwietnia 2012 o 09:38

a tak na poważnie jest mocny przekaz, pokój pozostał z nami, mam przerażający obraz, potrafisz oj potrafisz:) cudownego dnia:)

zgłoś

bosonoga - Gabriela Bartnicka
26 kwietnia 2012 o 09:19

Antyterroryści wtargnęli do Twojego snu? Dobrze, że tylko do snu :-) Trzymaj się Wieśniaczku!

zgłoś

Wieśniak M
26 kwietnia 2012 o 09:35

Ha:)))- no fakt że to może być wtargnięcie w majestacie:)))- dziękuję bosonoga:))

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
26 kwietnia 2012 o 09:36

ze snami różnie bywa..

zgłoś

Wieśniak M
26 kwietnia 2012 o 10:34

bywają całkiem fajne:))

zgłoś

milena
26 kwietnia 2012 o 09:43

świetne. pozdrawiam

zgłoś

Wieśniak M
26 kwietnia 2012 o 10:35

dzięki , również pozdrawiam:)))

zgłoś

sisey
26 kwietnia 2012 o 10:38

może jednak "twierdząc"? PS. Się czyta. Fakt, ktoś mi coś nocą wyniósł - co za zbieżność?! :D

zgłoś

Wieśniak M
26 kwietnia 2012 o 11:12

mój dom moja twierdza siseyu, tu użyłem dwuznacznie stąd taka forma:))- dzięki za czujność:)))

zgłoś

sisey
26 kwietnia 2012 o 11:24

Miałbym sobie darować czytanie Ciebie? Nic lepiej nie odchudza. :)

zgłoś

Wieśniak M
26 kwietnia 2012 o 11:28

hahaha:)))- rycyna też;)))

zgłoś

sisey
26 kwietnia 2012 o 11:35

Nie znam, publikuje na Trumlu?

zgłoś

Wieśniak M
26 kwietnia 2012 o 11:48

raczej rzadko;))

zgłoś

sisey
26 kwietnia 2012 o 12:00

I raczej luźne formy? :>

zgłoś

Wieśniak M
26 kwietnia 2012 o 12:07

duża ilość papieru a treść ...odchudza;)

zgłoś

sisey
26 kwietnia 2012 o 12:21

Rozumiem już. Rycyna publikuje ha iku. :>

zgłoś

Wieśniak M
26 kwietnia 2012 o 13:11

:))- ale odbija się szerokim echem;)))

zgłoś

filo
26 kwietnia 2012 o 12:34

najważniejszy jest pokój ;)

zgłoś

Wieśniak M
26 kwietnia 2012 o 13:12

z kuchnią;))

zgłoś

sisey
26 kwietnia 2012 o 13:15

i łazienką? ciepła woda bieżąca? kablówka? :>

zgłoś

Wieśniak M
26 kwietnia 2012 o 13:39

tylko ile/ilu to wyniesie;)))

zgłoś

filo
26 kwietnia 2012 o 13:50

:)))) ej, ja tylko o pokoju ducha, a Wy od razu mieszkanko urządzacie, ale dobrze Wam idzie :)

zgłoś

Wieśniak M
26 kwietnia 2012 o 14:28

duch pokoju / ja nie straszę/ żyjcie jak chcecie/ ja wam dmucham w kaszę;)))

zgłoś

filo
26 kwietnia 2012 o 14:31

dmuchaj duchu dmuchaj gdy kasza w język parzy,/ z dmuchaniem duchu niezwykle ci do twarzy ;)

zgłoś

Wieśniak M
26 kwietnia 2012 o 14:33

bo po to właśnie po to w pokoju tym duch/ by zapewnič wszystkim jako taki ruch;)))

zgłoś

filo
26 kwietnia 2012 o 14:35

ja się duchów nie boję, z nimi mogę na pokoje, bardziej boję się ludzi żywych o obliczach krzywych ;P

zgłoś

Wieśniak M
26 kwietnia 2012 o 14:42

krzywe oblicze człowieka/ trumny otwiera wieka/ i robi za ducha/ stojąc jak kostucha/ nad dobrą duszą/ i tu już lko duchy pomóc mogą- ba muszą:))))

zgłoś

filo
26 kwietnia 2012 o 14:52

zmuszonego już nic nie zmusi choćby i kostucha chciała udusić, ale duch zawsze przyda się choćby na odruch - uśmiechu, tak dla grzechu, bez pospiechu

zgłoś

Slawrys
26 kwietnia 2012 o 15:00

bezmiar łobcości w pokojowej materii; odnaleść się trudno i tak że zgrzyta pod butami a nie między zębami - świetny tekst

zgłoś

Wieśniak M
26 kwietnia 2012 o 17:44

Dziękuję Sławku za komentarz- pozdrawiam serdecznie:)))

zgłoś

Ania Ostrowska
26 kwietnia 2012 o 18:23

nie rozczarowałam się :) brawo

zgłoś

Wieśniak M
26 kwietnia 2012 o 18:49

Dziękuję Aniu:)))Miłe słowa :)))

zgłoś

laura bran
26 kwietnia 2012 o 21:55

brzmi uniwersalnie.

zgłoś

Wieśniak M
26 kwietnia 2012 o 21:56

:))bo jest:)))

zgłoś

Spółka
27 kwietnia 2012 o 16:17

http://www.youtube.com/watch?v=KBRu4yx6HBw pozdrawiam :)

zgłoś

Wieśniak M
27 kwietnia 2012 o 20:20

dziękulę za tubika. Skąd wiesz że lubię tę piosenkę?:))))

zgłoś

Ustinja21
25 maja 2012 o 16:59

Sny gorzkie bywają. Wypaczają ludzkie myśli.

zgłoś

Wieśniak M
25 maja 2012 o 20:16

to prawda. Dla jednych sen jest wybawieniem dla innych koszmarem:)- dziękuję Ustinjo;)

zgłoś

deRuda
25 maja 2012 o 17:05

...albo niech ci się nie śni, worek bzdur sam wyrzuć przez okno, a pamiątki zamknij pod powiekami... :)

zgłoś

Wieśniak M
25 maja 2012 o 20:16

noc bez snu jest jak bezalkoholowe piwo:))

zgłoś

deRuda
25 maja 2012 o 20:17

ojjj hehe, to niech się mile śni :) same wygrane bitwy

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się