|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (801) Proza (73) Dziennik (269) Fotografia (24)
Pocztówka poetycka (3) Handmade (24) O autorze Znajomi (94) | |
Krą brnie brytów groźna zgraja
w zgrzebnych kurtkach gronostajach
z gromkim zgrzytem pęka lód
brnie krą brytów już mniej ciut
Bardzo wymowny. Podoba mi się.
zgłoś
Dzięki An.:)))
zgłoś
mogą wypaść sztuczne szczęki!!!! :(( fajne. i co mam teraz zrobić??? muszę szukać w trawie! :(((((
zgłoś
Mnie wypadają prawdziwe przy takich połamańcach;)))
zgłoś
język się plącze między zębami :)))
zgłoś
:))))biedny język;))))
zgłoś
dobrze o brzeg zmacał / twarde garby lodołamacz dziobem przygrzał gdy je zgniatał / przymarznięty skryrz na tamie
zgłoś
skaczą tak bryci po krach/ gdzie wyskoczą budzą strach/ na ostatniej stojąc krze/ zawitali dziś na wkrze;)
zgłoś
ćwiczenie dla dykcji i refleksji ;)) pozdrrr
zgłoś
:)))coś dla mnie bo z dykcją zawsze miałem kłopoty:))))
zgłoś
tytuł zaiście wymowny:-)))
zgłoś
I treść :)))
zgłoś
Fajna gra słów, Wuniu. :))) Podoba mi się. Dobrego wieczornego :)
zgłoś
dzięki zabrałem dobrego na dzionek:)))
zgłoś
cha, taki psikus damy z jeziora, brakowało jej chłopaków ;) krnąbrnych chłopaków :))
zgłoś
pani na jeziorze nie lubi albionu...może;)
zgłoś
:))
zgłoś