|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (801) Proza (73) Dziennik (269) Fotografia (24)
Pocztówka poetycka (3) Handmade (24) O autorze Znajomi (94) | |
dlaczego
kiedy czarnoskóry mówi o jedzeniu
mam wrażenie że o mnie gada
wpatruje się łakomie w tysiącletnie
tradycje zanikania mięsa na talerzu
prawię widzę jak oblizuję wargi
i z dłoni wysuwa mniej lub bardziej
rytualny nóż
nie ma w tym nic podniecającego
jest strach pierwotny
przed wężem
w ryzach zagryzanych palców
poprawności
prawie robi wielka różnicę, toteż omamy świąteczne najlepiej potraktować z góry- cierpliwie przeczekać.Dobrze, że to nie białe myszki :)
zgłoś
ech ty:)))))
zgłoś
mam to jakoś poważnie potraktować? :-)
zgłoś
nie wiem.ale zastanawiałaś się kiedyś nad prapzyczynami niechęci rasowych?.albo nad strachem przed wężami?- tak mnie naszło.sorry...
zgłoś
zastanawiałam się i to całkiem poważnie, jak napisałam wyżej, sama mieszkam w obcym kraju i zagadnienie nie jest mi obce- niestety- i w tym przypadku trudno nie bez ironii powiedzieć: nic co ludzkie...Twój zapis potraktowałam poważnie, nie jestem taką ignorantką.Jednak zdobyłam się na tę odrobinę "czarnego" humoru, bo rozśmieszył mnie mniej lub bardziej rytualny nóż ;)
zgłoś
ach:)), cały jestem z czarnego humoru;))),Ten nóż...jest jak strach uzasadniony lub nie;)))
zgłoś
Ejże, Wies, ten żart... bo ja wiem, chyba nie wypada trochę... Pozdrawiam ciepło, m
zgłoś
Nie jestem rasistą, choć z drugiej strony nie lubię myśleć o tym że nie jestem bo niewypada.A tekst to ...no właśnie...co?:)))
zgłoś