8 grudnia 2011
8 grudnia 2011, czwartek ( 13 grudnia )
13 grudnia obejrzę sobie misia uszatka. Przełknę gorzką pigułkę, że to chyba jednak ja wprowadziłem ten stan wojenny. Klasówki rzeczywiście nie było. Ale też nikt nie wpadł na pomysł tajnego nauczania matmy. Skończyło się poprawką na koniec roku. Lufa zajrzała mi prosto w oczy. Zabrakło mi wtedy odwagi. Zakuwałem przez całe wakacje. Słońce świeciło na piękne koleżanki, a ja...planowałem podpalenie reżimowej szkoły. I wiecie co...nikt poza mną nie był zainteresowany...
Ale misia im nie daruję.
2 lutego 2026
sam53
1 lutego 2026
violetta
1 lutego 2026
Arsis
1 lutego 2026
wiesiek
1 lutego 2026
gabriel 123
1 lutego 2026
Amon
31 stycznia 2026
sam53
31 stycznia 2026
jesienna70
31 stycznia 2026
dobrosław77
30 stycznia 2026
Jaga