8 grudnia 2011
8 grudnia 2011, czwartek ( 13 grudnia )
13 grudnia obejrzę sobie misia uszatka. Przełknę gorzką pigułkę, że to chyba jednak ja wprowadziłem ten stan wojenny. Klasówki rzeczywiście nie było. Ale też nikt nie wpadł na pomysł tajnego nauczania matmy. Skończyło się poprawką na koniec roku. Lufa zajrzała mi prosto w oczy. Zabrakło mi wtedy odwagi. Zakuwałem przez całe wakacje. Słońce świeciło na piękne koleżanki, a ja...planowałem podpalenie reżimowej szkoły. I wiecie co...nikt poza mną nie był zainteresowany...
Ale misia im nie daruję.
16 marca 2026
wiesiek
16 marca 2026
Jaga
15 marca 2026
wiesiek
15 marca 2026
sam53
15 marca 2026
absynt
15 marca 2026
absynt
14 marca 2026
wiesiek
14 marca 2026
Jaga
14 marca 2026
violetta
14 marca 2026
dobrosław77