17 września 2011
17 września 2011, sobota ( patrzę na wschód )
Normalnie to słońce z tamtej strony wyłazi. Dziadek zobaczył jak wschodzi na czerwono. Służył na granicy i miał pietra. Po siedemnastu dniach wiary nabrał wątpliwości czy ta historia skończy się dobrze. wiedział do śmierci że nie. Ja wiem że jednak nie najgorzej. Pewnie że moglibyśmy walczyć z terrorem ukraińskim czy białoruskim czerpiąc wodę dla koni od morza do morza.Ale źle nie jest. Mieszkańcy Gdańska cieszą się że spora część komkurencji pracuje we flocie czarnomorskiej i nie ma głowy do wyciągania ze ślązaków kasy za klimatyczne.
Jest 17 września.Patrzę na wschód. Jest bezpiecznie. Dbają o to mieszkańcy nadmorskich miejscowości....
24 lutego 2026
Misiek
24 lutego 2026
wiesiek
24 lutego 2026
ais
23 lutego 2026
Yaro
23 lutego 2026
Yaro
23 lutego 2026
Jaga
23 lutego 2026
wiesiek
22 lutego 2026
sam53
22 lutego 2026
wiesiek
22 lutego 2026
jeśli tylko