22 lutego 2012

dziennik

Wieśniak M
Wieśniak M

da się coś zrobić wracz?

dociągnąć do byle portu

trzeszczą zenzy

przesadziłem z wypornością
i teraz nawet farba odchodzi
za ostatnim szczurem

da się coś zrobić?

...
22 lutego 2012 o 08:46

Się wyklepie?Podobno takie trzeszczące dłużej się trzyma.Że niby odporności nabiera.

zgłoś

budleja
22 lutego 2012 o 08:51

oby nie jak Tytanic, może dociągnie:))

zgłoś

Wieśniak M
22 lutego 2012 o 09:06

Byle nie podpływać za blisko brzegu aby pomachać znajomym;)))- dzięki budlejko:)))

zgłoś

...
22 lutego 2012 o 09:00

Tytanic dużo ryzykował wypływając na głębokie wody.Np ja po twardym lądzie chodzę i trzeszczę,i chociaż wszystko w środku popsute,to skóra jakoś to trzyma i się nie rozsypuje.

zgłoś

Wieśniak M
22 lutego 2012 o 09:04

skóra podtrzymuje stare kości/ ale w rzeczywistości/ na skórze pęcherze i siniaki pytają/ gdzie zaskórniaki;)))

zgłoś

Kajus
22 lutego 2012 o 16:27

śladem kilwateru, na rufie bez łapania z pagaje, bez burłaczenia wśród trzcin po mulistym brzegu, kiedy wanty zatrzeszczą naciągnięte do bólu, rozwijamy spinakera, da się, wyciągnij szot foka z przechyłem na lewa burtę, da się, zaknagujemy wszystkie liny, po tych halsach ... odpoczniemy na koi ... w porcie przeznaczenia ... :)))

zgłoś

Wieśniak M
22 lutego 2012 o 18:11

dzięki Kajusie:))wybieram foka i bajdewindem do przystani:))))

zgłoś

Magdala
22 lutego 2012 o 17:42

przesilaj sie, Wieś! i bądź tu! buziaki!

zgłoś

Wieśniak M
22 lutego 2012 o 18:12

:)))odsapnąć muszę ździebko:))))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się