banał a jak zatrzymuje, prawda? banałem jest niedostrzeżony ale teraz już pocztówką z nieba, dla mnie światem elfów - od początku tak to widziałam, bardziej od dołu :) i jeszcze Piotruś Pan, nie wiem czemu, ale gdzieś mi tam śmignął :) ramionami obejmującymi chmury mierzącymi się z nieczułym puchem z daleka tęsknymi do wieczności, ale widzę też człowieka zjadającego chmury albo patroszonego z nieba, widzę jak dotykają się zaledwie i pragną, czas nagli, wiatr kołysze i kto wie może listek w listek, gałązka w gałązkę... może
I powiem szczerze, że te inspiracje są i dla mnie inspiracją więc latam z aparatem jak głupi po okolicy aż wszyscy w miasteczku się śmieją ale tłumaczę im, że jestem zainspirowany inspiracjami... I to jest cudne...
Dzięki Wam za to wszystko... Naprawdę szczerze!!!
Trafiłaś w sedno Dal - wbrew pozorom nie jest to bezmyślna fotka ani przypadkowe ujęcie...
Ja myślę, że czasem nie wystarczy jedno zdjęcie, żeby oceniać autora - podobnie jak nie odważyłbym się oceniać poety po przeczytaniu jednego, dwóch czy nawet kilku wierszy...
Warto obejrzeć inne, żeby poznać jego sposób patrzenia, "czucia" świata... Jeżeli oczywiście ma się na to ochotę...
:)
zgłoś
Z dzisiejszego spaceru...
zgłoś
nie ma to jak takie widoki "za oknem";)
zgłoś
uwaga - akcja!!!
zgłoś
w czym tu artyzm? banał...
zgłoś
Hm... masz rację Jacku Sojanie - w czym tu artyzm? Banał...
zgłoś
banał a jak zatrzymuje, prawda? banałem jest niedostrzeżony ale teraz już pocztówką z nieba, dla mnie światem elfów - od początku tak to widziałam, bardziej od dołu :) i jeszcze Piotruś Pan, nie wiem czemu, ale gdzieś mi tam śmignął :) ramionami obejmującymi chmury mierzącymi się z nieczułym puchem z daleka tęsknymi do wieczności, ale widzę też człowieka zjadającego chmury albo patroszonego z nieba, widzę jak dotykają się zaledwie i pragną, czas nagli, wiatr kołysze i kto wie może listek w listek, gałązka w gałązkę... może
zgłoś
Hm... Piękniejszego opisu banału nie czytałem chyba... Dzięki Istar - chyba podratowałaś moją wiarę w sposób patrzenia przez obiektyw...
zgłoś
Leszku Twoje prace inspirują , rozejrzyj się, są natchnieniem i żyją z każdą kroplą czyjegoś słowa :)
zgłoś
I powiem szczerze, że te inspiracje są i dla mnie inspiracją więc latam z aparatem jak głupi po okolicy aż wszyscy w miasteczku się śmieją ale tłumaczę im, że jestem zainspirowany inspiracjami... I to jest cudne... Dzięki Wam za to wszystko... Naprawdę szczerze!!!
zgłoś
("patroszony z nieba" w odpowiednim otoczeniu mógłby mówić w wierszu/prozie poetyckiej)
zgłoś
niom :)
zgłoś
Te gałęzie tworzą naturalne, acz fantazyjne okno na świat - błękit i biel w centralnym kadrze - chwila, która zaraz przeminie. Pozdrawiam:)
zgłoś
Trafiłaś w sedno Dal - wbrew pozorom nie jest to bezmyślna fotka ani przypadkowe ujęcie... Ja myślę, że czasem nie wystarczy jedno zdjęcie, żeby oceniać autora - podobnie jak nie odważyłbym się oceniać poety po przeczytaniu jednego, dwóch czy nawet kilku wierszy... Warto obejrzeć inne, żeby poznać jego sposób patrzenia, "czucia" świata... Jeżeli oczywiście ma się na to ochotę...
zgłoś
Zatrzymane w kadrze:) Pachnie latem:)
zgłoś
Jest mi niezmiernie miło:) Wszystkiego dobrego:)
zgłoś