czasem tak się zaczyna

czasem tak się zaczyna

wschód słońca płomienny

Magdala
12 lutego 2012 o 08:53

cudny początek. :)

zgłoś

Leszek Lisiecki
12 lutego 2012 o 09:01

Niebo się rozpłomieniło żywym słonecznym ogniem...

zgłoś

laura bran
12 lutego 2012 o 09:36

fluktuuje ciepło jak w nitce żarówki...

zgłoś

Magdala
12 lutego 2012 o 09:40

fluuu...co??? fuuu ;( buziaki, Laurko!

zgłoś

laura bran
12 lutego 2012 o 10:07

słówko się zacina, nie wszystkie ładnie brzmią... ;) nie śmiej się z jąkały ;))

zgłoś

Leszek Lisiecki
12 lutego 2012 o 10:40

pisałaś przy -20 to i nie dziwota :))

zgłoś

Leszek Lisiecki
12 lutego 2012 o 09:45

Ciepła było aż nadto :)) Ale obrazy niesamowite

zgłoś

Wieśniak M
12 lutego 2012 o 09:49

dla mnie to zdjęcie przynosi niepokój - łuna pożaru

zgłoś

lajana
12 lutego 2012 o 09:53

I pomyśleć, że zachód jest odwrotny! Gdzie takie niskie latarenki, lotnisko?

zgłoś

Leszek Lisiecki
12 lutego 2012 o 10:39

Latarenki nie są takie niskie tylko "ucięte" w połowie :))

zgłoś

Teresa Tomys
12 lutego 2012 o 10:42

Wyglada, jak łuna nad buszem

zgłoś

Eva T.
12 lutego 2012 o 14:42

Goraco! Przypomina pozar! :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się