17 grudnia 2011

poezja

JaGa
JaGa

Brama na pilota

Przy stosownej pogodzie
   suwa się bezszelestnie,
   gdy mróz igra ze śniegiem,
   wówczas już niekoniecznie.

   Nie pomogą zaklęcia
   ani ruchy nerwowe,
   kiedy zatnie się w sobie
   to więzienie gotowe.

   Nie zamrażaj nastrojów
   gdy przy tobie dziewczyna,
   choć jest bramą do raju
   ona też się zacina.

Kajus
17 grudnia 2011 o 09:29

dobry ... pilot... on jest rozwiązaniem :)))

zgłoś

Łukasz Radwaniak
17 grudnia 2011 o 09:51

Nie wiem co panie na takie porównanie, mi przypomniał się wiersz Barańczaka "Blues przy odgarnianiu śniegu za ścieżki przed domem".

zgłoś

lajana
17 grudnia 2011 o 10:44

Długo nie mogłam zrozumieć... Co ma pilot do pasażerki! A tu miano pilota ma zawodna elektronika i nie tylko, upss, fajne! ;-)))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się