27 lutego 2011

poezja

Weidorje
Weidorje

Poezja

Paplać na papierze jest łatwo
stawiamy literki i już -
- jakie to proste.
Potem ktoś nas doceni albo i nie dowartościuje.
Jeśli nas lubi to i owszem,
jak nie, to zawsze są niszczarki
albo znajomy koszyk na pulpicie.
Coraz to łatwiej się porozumiewać
za pomocą bazgraniny.
Rozmowy już nie są w modzie.

Jarosław Trześniewski
28 lutego 2011 o 09:27

Zatrzymał.

zgłoś

Sara
28 lutego 2011 o 09:28

i piszemy już na pamięć

zgłoś

Waldemar Kazubek
28 lutego 2011 o 11:30

Jak się nie ma co napisać, to się takie rzeczy pisze, ale to jeszcze nie poezja.

zgłoś

Weidorje
28 lutego 2011 o 12:32

Najuprzejmiej dziękuję szanownemu panu za merytoryczny komentarz. Zapewne wszyscy tu na forum wręcz nie mogą się doczekać definicji poezji łaskawie i dobrotliwie udzielonej przez Waszmości.

zgłoś

Waldemar Kazubek
28 lutego 2011 o 12:45

Dlaczego na średnie zadowolenie czytelnika autor potrafi zareagować tylko zawoalowaną złośliwością?

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się