Ukryta w labiryncie życia
prawda
ubrana w ludzką powłokę żebraka
obdarta jest i opuszczona.
Kłamią ci co znają słowa prawdy
i milczą
gardząc samymi sobą
bez własnej twarzy
pogrązają się w nicości
wchodzą w świat wyimaginowanych urojeń
i kłamliwy mrok nieswiadomości,
nie potrafią obronić własnej prawdy
idą na oślep
brną w beznadziejną bladość
umierających rzeczywistości,
przełam krawędź prawdy
tej nieprawdziwej
wejdź w głos własnego sumienia,
który jest krzykiem człowieczej duszy
i obudź życie by nie leżało odłogiem
poczekaj na miłość
co się rodzi tylko z prawdy serca.
Wyjdź z mroku fałszu
nakarm zgłodniałe ciało żebraka
i przyodziej go odświętnie
wyjdź z labiryntu
po za jego krawędzie...
______________
heol
______
Ten wiersz, to leksykon frazesów, których nie powinno się używać, bo są zabójcze. Już ktoś o tym mówił, ale Pan nie słucha
zgłoś
...spadaj...,
zgłoś
O - skoro autor tak niekulturalny wobec damy, to tylko dodam, że Wanda ma świętą rację, czas złamać pióro, lub rozpocząć edukację na niwie literatury.
zgłoś
a Natare tak lubi grzecznych
zgłoś
Z tego widać, że niereformowalny (autor)
zgłoś
No to co? No to spadamy, niech sobie pisze dla siebie, jak go to męczy.
zgłoś
Waldek, ten styl pisania przeciez znam! moge sie mylic ..hmmm, ale komentarz podobnie jak u tamtego twojego adwersarza jest ponizej poziomu podlogi!
zgłoś
...i choćby dla jednej osoby to się podoba,to będę dla nej i nadal będę niegrzeczny,i niekulturalny,nie zreformowany...,jasne...,
zgłoś
i niegramatyczny?
zgłoś
"nie potrafią obronić własnej prawdy " warto by te słowa podtrzymać i bronić własnego wiersza uznając krytykę i przedstawiając swój punkt widzenia
zgłoś
tu nie ma żadnej obrony prócz zarozumialstwa i egoizmu autora ,dlatego użyłem słów autora by docenił krytykę i sam naświetlił swój punkt widzenia --
zgłoś
...obroną wiersza jest wasz"atak",prześcigacie sie w konstruowaniu niekonstruktywnych pojęć, które bardziej"bolą" niż tych,które byłyby konstruktywne
zgłoś
to nie atak a obrona na odpowiedż do pierwszego komentarza pani Wandy --myślę ,że warto było udzielić dłuższej i konstruktywnej odpowiedzi osobie ,która zna się na pisaniu poezji i prozy (radzę poczytać panią Wandę ) i potraktować ją z całą powagą --odnośnie wiersza to podkreślony tu jest labirynt -kłamstwa i prawdy a tej ostatniej tak mało i żebrak jest tu na miejscu tylko jakoś brakuje mi rozwinięcia myśli i nowych obrazów - jak się ma ten dwuwers ;"przełam krawędż prawdy tej nieprawdziwej " jest albo prawda albo jej nie ma --powtarzanie słów -prawda ,kłamstwo,labirynt a mogły by być odkrywcze dla czytelnika --to tylko moje zdanie czytelnika ale ja mało się znam na formie i pisowni wiersza --myślę jednak że dyskusja może tylko pomóc utworowi i autorowi
zgłoś
Zgodnie z tą logiką ewentualne "ochy i achy" byłby na wiersz zamachem.
zgłoś
...dzięki"dariusz","KRAWĘDŹ" to była improwizacja mogłem się"zagalopować...,
zgłoś
a w galopie bywa różnie i koń może ponieść --myślę ,że na spokojnie warto by zastanowić się nad tym utworem i sugestiami trumlowych autorytetów -to że czytają i wyrażają swoje zdanie to dobrze ,gorzej gdyby nikt nie czytał albo komplementował na pamięć --
zgłoś