18 listopada 2013

poezja

Teresa Tomys
Teresa Tomys

Skrzydła jaskółki



tak cicho pukasz do drzwi
kim jesteś
dojrzała jak słonecznik

żebrzesz
mówisz o siostrach matce
braku wszystkiego

takie słowa są mi kamieniem
dźwięczą jak rozsypane ziarno
siejesz niepokój

jestem jak ciepły strumień
drżąca podaję chleb
masz takie młode ręce

XI.2013

mua
18 listopada 2013 o 18:45

choliwka , pieknie o " niepięknej " niekonfortowej sytuacji ;)))

zgłoś

turkus
18 listopada 2013 o 18:59

Tereso, zalogowałam się, żeby Ci powiedzieć że zachwycił mnie Twój wiersz - pięknie i sprawnie wprowadzasz w klimat :)))

zgłoś

Teresa Tomys
18 listopada 2013 o 19:01

Bardzo dziękuję - taki dziś miałam dzień...

zgłoś

mua
18 listopada 2013 o 19:09

http://www.youtube.com/watch?v=9JvuIQMDcsI

zgłoś

Wieśniak M
18 listopada 2013 o 19:05

piękny Teresko:))

zgłoś

Jerzy Woliński
18 listopada 2013 o 20:10

trzepocz skrzydełkami, trzepocz :)

zgłoś

Teresa Tomys
18 listopada 2013 o 20:45

:)

zgłoś

Teresa Tomys
18 listopada 2013 o 20:47

Mua - dziękuję. A wiesz, że byłam na występie Heleny w 1963 oj, tak!

zgłoś

Teresa Tomys
18 listopada 2013 o 21:34

:)

zgłoś

Jaga
19 listopada 2013 o 01:08

tak :)

zgłoś

.
19 listopada 2013 o 10:47

przed podaniem niepewność - ładnie plastyczny obraz :)

zgłoś

Jaro
20 listopada 2013 o 10:37

wczoraj też kręcili się cyganie:) ależ to pięknie napisane:)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się