tak cicho pukasz do drzwi
kim jesteś
dojrzała jak słonecznik
żebrzesz
mówisz o siostrach matce
braku wszystkiego
takie słowa są mi kamieniem
dźwięczą jak rozsypane ziarno
siejesz niepokój
jestem jak ciepły strumień
drżąca podaję chleb
masz takie młode ręce
XI.2013
choliwka , pieknie o " niepięknej " niekonfortowej sytuacji ;)))
report
Tereso, zalogowałam się, żeby Ci powiedzieć że zachwycił mnie Twój wiersz - pięknie i sprawnie wprowadzasz w klimat :)))
report
Bardzo dziękuję - taki dziś miałam dzień...
report
http://www.youtube.com/watch?v=9JvuIQMDcsI
report
piękny Teresko:))
report
trzepocz skrzydełkami, trzepocz :)
report
:)
report
Mua - dziękuję. A wiesz, że byłam na występie Heleny w 1963 oj, tak!
report
:)
report
tak :)
report
przed podaniem niepewność - ładnie plastyczny obraz :)
report
wczoraj też kręcili się cyganie:) ależ to pięknie napisane:)
report