27 grudnia 2010

poezja

Colett
Colett

dziegciem

pół prawdy to całe kłamstwo
przysłowie żydowskie


wystarczyło słowo aby stanąć poza
pośród trzaśnięć drzwiami bez wiary co prosta
gdy za ścianą rajem śnienie w bezgłos dzieci
istotniejsze bardziej niż rzeczowy sprzeciw

przecież tak najprościej choć się trudnym zdaje
utracić przez pośpiech cienie spoufaleń

gdy dla głodnych uczuć stać ma za okrasę
rozterka nim gesty zdążą objąć fałszem
w korytarzu echem spływa suche łkanie
bezowocnych myśli o spełnieniu pragnień

trudno o prawdziwiej pokazane kłamstwo
kiedy toast za nas pustą wznosisz szklanką

Withkacy
27 grudnia 2010 o 21:43

podoba mi się

zgłoś

Jarosław Trześniewski
30 grudnia 2010 o 08:51

Dobry.

zgłoś

Towarzysz ze strefy Ciszy
29 stycznia 2011 o 09:41

mocne...

zgłoś

Slawrys
29 stycznia 2011 o 09:57

swietne..........toast za nas pusta wznosisz szklanka.........nowa forma walki z alkoholizmem.ohohohoho

zgłoś

Colett
29 stycznia 2011 o 12:14

dziękuję... :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się