11 sierpnia 2010

poezja

Colett
Colett

by zabłądzić


z listu do P.

gdybyś zechciał tak jak nie chcesz
spojrzeć kiedyś za horyzont
by odnaleźć znów to pierwsze
chociaż przecież raz już przyszło

może wtedy tak jak nigdy
z wiarą której cień pozostał
dasz nadziejom by zakwitły
znak że to już koniec rozstań

gdy już z wątpliwości pewność
(choć godziny w dni i lata)
być zaczyna wszystko jedną
prawdą która z trudem wraca

gdybyś zechciał tak jak nie chcesz
odkryć znowu barwy wiosny
zabłądź ze mną między wiersze
zanim chmurny w nową wkroczysz

Margot
11 sierpnia 2010 o 07:05

Ja lubię romantyzm i zaproszenie do wiersza (choć troszeczkę rymy mi nie grają), ale wiersz mi się podoba :). Pozdrawiam :)

zgłoś

Mirka Szychowiak
11 sierpnia 2010 o 20:09

śliczności

zgłoś

Colett
14 sierpnia 2010 o 08:29

bardzo dziękuję za komentarze :)

zgłoś

Towarzysz ze strefy Ciszy
29 stycznia 2011 o 09:48

bardzo trafil do mnie

zgłoś

Sara
8 marca 2011 o 07:35

bardzo trafił do mnie

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się