22 marca 2016

poezja

Bernadetta
Bernadetta

Oddychać

W mroku jaśnieje to jedno spojrzenie
Na dziewczynie śpiącej kładzie swe dłonie.
Gładzi po włosach magicznym tchnieniem
Pocałunkami obnaża skronie

Na pościeli i na dziewczynie roztacza swe blaski
Całe jej ciało dygocze - nie z zimna

Napina pierś w pulsującym oddechu
i oddycha
oddycha pełnią
ach pełnią księżyca

alt art
23 marca 2016 o 10:00

połamiesz obcasy na czarnych klawiszach euforii..

zgłoś

Bernadetta
23 marca 2016 o 10:16

Nie będzie tak źle

zgłoś

alt art
23 marca 2016 o 12:36

znaczy trampki..

zgłoś

mua
1 stycznia 2017 o 16:25

no przecie nów mamy w Nowym Roku ... i siem zgadza = nowe idzie heheh

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się