14 listopada 2015

poezja

Bernadetta
Bernadetta

Lalki Papatou

Tak ładnie wyglądaly na półkach
uśmiechały się jak trzeba
tylko kurz z nich było ścierać
kurz z laleczek papatou

Goście się schodzili różni i
chwialili "pięknę są"
"takie zgrabne" i "w sam raz"
te laleczki papatou

Jednej się kapelusz skrzywił
drugiej się rozmazał tusz.
Tam pod okiem się rozmazał
na tej małej papatou

Kapelusik-na podłodze
śniada cera zaszła rdzą
przygarbiły się laleczki
chyba już nie papatou

Kurzu już nie warto ścierać
przecież z kurzem znika tusz
tam gdzieś były oczy uśmiech
gdzieś tam były papatou

Świat zapomniał o laleczkach
nie zapomniał o nich czas
mimo to na półce siedzą
stare lalki - papatou?

alt art
14 listopada 2015 o 15:41

ślady nasze choćby w kurzu i popiele; niestrudzeni w ich czytaniu, przyjdą tutaj tropiciele..

zgłoś

jeśli tylko
14 listopada 2015 o 16:09

ballada..

zgłoś

Ananke
14 listopada 2015 o 16:57

bardzo dobry wiersz, i przykład na powtórzenia, które nie rażą a wręcz przeciwnie, dodają melodyjności, są środkiem poetyckim

zgłoś

byłem...
14 listopada 2015 o 22:01

Chyba już czas usiąść koło laleczek....

zgłoś

jeśli tylko
14 listopada 2015 o 23:16

a jak urwiesz półkę? ;)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się