Jolka mówi, żebym nie wracała z tego Rajchu, skoro tam nie muszę pracować ani na zmywaku, ani przy azbeście. Już z tego powodu mogę być szczęśliwa.
W Polsce, teraz, o świętego biją się; sportowcy z bezpłodnymi,
aktorzy z miłośnikami górskich wycieczek, rolnicy z ludźmi nauki,
a Kardynał Dziwisz przewiduje, że Jan Paweł II może zostać patronem odzyskanej wolności, jedności i solidarności.
Owszem powinien zostać patronem wszystkich
oszukanych, bezrobotnych i bezdomnych Polaków, a najlepiej to wykorzystywanych w pracy. Ponieważ jego świętość mają ogłosić 1-go Maja, to niech bierze to razem ze świętem pracy, tak jak zabrano huty, fabryki i stocznie, i już jako święty, niech się wstawi w niebie, bo tylko tak mogą mieć nadzieję, na zmianę losu, miliony rodzin.
Na patrona emigrujących, za jakąkolwiek robotą, choćby
na zmywak, albo do azbestu, Jolka proponuje; Donalda.
A tak powstaje wiersz :)
Wyniesieni na ołtarze.
Jolki mówi, żebym nie wracała
z tego Rajchu. W Polsce teraz
będą bić się o świętego;
sportowcy z bezpłodnymi, aktorzy
z miłośnikami górskich wycieczek,
rolnicy z ludźmi nauki,
a Kardynał głosi,że Jan Paweł II
powinien zostać patronem
odzyskanej wolności. Owszem powinien,
zostać patronem wszystkich oszukanych.
Może, gdy wstawi się w niebie,
ludzie odzyskają nadzieje,
bo na patrona emigrujących,
za jakąkolwiek robotą, choćby na zmywak,
albo do azbestu, Jolka proponuje Donalda.
/z cyklu "z Jolką"/
kim jest ta Jolka? chciałbym ją poznać, może przyszedłby mi wreszcie jakiś pomysł na wiersz.
zgłoś
Jolka to Jolka, a czasem to ja, nawet częściej to ja jestem Jolką, niż jest ona nią samą. Jolka wymyśliła różową mgłę, ja bałwana, ale Jolka, o której piszę jest z krwi i kości. Nie zawsze tylko jej historie w wierszach są jej historiami, a moje moimi, ale też nie są niczyimi obcymi. Granica między mną, a Jolką jest więc bardzo zatarta.
zgłoś
To projekt (bo temat bardzo świeży), czy gotowy wiersz?
zgłoś
To dopiero projekt, chciałam tylko pokazać jak pracuję nad Jolką. Tę tutaj muszę ją jeszcze trochę upoezjować::) albo wyrzucić do kosza. Wiersze dokończone zamieszczam na Poezji. Na razie mam tam 10 wierszy. W tym, aż 4 z Jolką.
zgłoś
No to do dzieła (Siebie mam na myśli i cztery Jolki)
zgłoś
Pani Wando, dwie już ma pani, przecież zaliczone :))
zgłoś
odniosę się do prozy -ot tak u nas w kraju bywa ,że bardziej zajmujemy się reklamą i oglądalnością oraz prognozowanymi wynikami wyborczymi niż samymi wyborcami i zwykłymi ludżmi ale to tak jest jak tylko pamiętam ,że elity polityczne myślą o swoich dietach i ogromnych żołądkach oraz o przyszłości swoich rodzin (o ile je mają )
zgłoś
wiersz jest tutaj dokładnym zarysem powyższego tekstu -jesli chodzi o rolników to częściowo opatrzność czuwa i powodzie i susze może pokażą jak droga jest ziemia i chleb oraz praca tych ,którzy poświęcają się kosztem zdrowia i wszystkiego co nawet nie znają -(Jan Paweł II ucałował ziemię jak przyleciał do Polski - a unijni patrioci i nasi politycy wszystko robią by ją zniszczyć -skłócić ludzi i wciskać im swoje nowoczesne bzdury -śmieszy mnie pokazywanie elitarnych rzeczy kiedy na wsiach serbinowskie błota a dzieci muszą wstawać o godz 5 30 lgnąc po koleinach dróg aby dojść do autobusu i dojechać do szkoły na 8 i wrócić o 17)
zgłoś