byłam portierem
tak napisano na świadectwie
pracy było więcej niż przyjmowanie
i wydawanie kluczy
myślałam jestem recepcjonistką
patrząc roześmiane twarze
widziałam nadzieję
na każdej zmianie
dotknęłam więcej
niź korespondent
sączące się rany
otwarte złamania,
pęknięte blizny
gdy zdawali pokój
mówiłam "zapraszamy ponownie"
wydawałam * -co do wiersza jakoś nic mi nie przychodzi po pierwszym czytaniu
zgłoś
może za bardzo go skroiłam.
zgłoś
~Praca, jak każda inna, ale jak się jest dobrym obserwatorem, to niezłe doświadczenie :)
zgłoś
bardzo dobrze tę pracę wspominam. Dziękuję za uwagę Małgosiu.
zgłoś
i mam pytanie, też macie wszystko po angielsku, a czat nie działa, ani pasek po prawej?
zgłoś
pasek po prawej mi dziala, czatu nie ma, angielski tez mam jak otwieram truml ale da sie przelaczyc na pl
zgłoś
Najważniejsza jest otwartość, wrażliwość, umiejętność obserwowania i przekształcania tego w zapisane słowa. Odnośnie uwagi - Komunikator nie działa od dawna, ale wszystko jest u mnie po polsku.
zgłoś
a wiersz mi przywolal wystarczajaco duzo obrazow by zrobic mala kopalnie. przez pare warstw sie przebije, pokrece sie tutaj...
zgłoś
fajnie, oto chodziło, o te obrazy :)
zgłoś
tak nieśmiało, czy buzie --> w twarze, bo to świat dorosłych się melduje w tym hotelu
zgłoś
słuszna uwaga. Dziękuję.
zgłoś
tak dla odwrócenia nastroju polecam film "4 pokoje"; wiersz bardzo
zgłoś
dziękuję :)
zgłoś