21 grudnia 2010

poezja

Krzysztof Piątek
Krzysztof Piątek

Gwiazdka z nieba.

Tak odległa a świeci tak jasno.
Innych nie widać, całe rozjaśnia niebo.
Pojęcie piękna w niej jest zawarte,
marzenie spełnione i tworzy wciąż nowe.

Tak niedostępna, ręce za krótkie,
to pragnienie spełnia wyobraźna.
Czas leci a oczekiwanie trudne,
lecz warto czekać bo znów mi spadnie.

Moja gwiazdka życia, z nieba upragniona.
Spadłaś jak grom,
teraz zajmujesz ,
mego serca tron.

Laura Calvados
21 grudnia 2010 o 18:19

przezabawne. brzmi jak wierszyk ułożony przez pilną, ambitną dziewczynkę w wieku ok. 9 lat. to wrażliwość i leksyka małego dziecka...

zgłoś

stateless
21 grudnia 2010 o 18:39

miękki wiersz

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się