Tylko kilka ciepłych słów
a jakże upragnionych.
Serce i szczęśliwy duch,
z uczuć słów spełnionych.
Łzy miłości, bolesnej tęsknoty,
dają płacz z radości, upragniony,
gdy dwoje sobie je opowie,
oczy widzą a dusza się raduje.
Koniec smutku, gdy razem,
przeciwko nim się powstanie.
Ja niestety, Krzysztofie, nadal nie znajduję ciepłych słów dla Twojej poezji. Zmilczę więc, bo pewnie fajny facet z Ciebie. Pozdrawiam.
zgłoś