10 czerwca 2010

poezja

Łukasz Zwolan
Łukasz Zwolan

Zaczytanie

Wspinam się beztrosko
coraz niżej, coraz głębiej

zanurzam dłonie
ramiona, serce

nierealnie przegryzam i smakuję

ciało spokojnie umiera
dusza gwałtownie wzlatuje

Rmk
10 czerwca 2010 o 07:07

Interesująca poetyka, ciekawy świat Pana osobowości. Myślę, że trochę rozumiem ten wymiar przeżywania, niezależnie czy przesączany jest nadmiarem czy też darem bólu... Życzę powodzenia i wytrwałości.

zgłoś

Darek i Mania
5 listopada 2011 o 17:22

ciekawe

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się