18 listopada 2011

poezja

Florian Konrad
Florian Konrad

Ten wiersz mnie kiedyś zajebie

unikam starych książek, ich bohaterowie
oblepiają mnie, łażą po ciele jak muchy
podobno to ma swoją nazwę
trwożnia, lub inne cholerstwo
 
próbowano mnie uzdrowić
i piłem z żelaza ciężkie płyny
gromnica w ustach, wszystko na nic
 
odbicie w szybie: ja, pokój i litery, nieskładne
zdania, martwa natura z nieudolnym poetą
diabelnie martwa
znów muszę iść po wino, opium lub cykutę
 
nad ranem śniła mi się matka
szedłem do niej po pas w błocie, a ona
z każdym moim krokiem była coraz dalej dalej
i dalej

gabrysia cabaj
18 listopada 2011 o 13:04

no i co tu dużo mówić - ważne, że piszesz, Konradzie

zgłoś

Ustinja21
18 listopada 2011 o 13:52

Podoba się. :)

zgłoś

ike
18 listopada 2011 o 15:56

ale tytuł nieadekwatnie ryczący w stosunku do treści, ona, nie nagorsza :) zaje-bać wcale nie chce ? drobne poprawki ? zamiast " to ma"--> ma to?; "nieudolny poeta"--> niewydarzony poeta?l "ja. pokój i litery"--> ja, pokój, litery ? (dlaczego?-spróbuj) ; literówka w ostatnie strofoidzie - w "moim : brakuje "m"; no i zastanów się czy "lub" lubi być poprzedzone przecinkiem, bo raz lubi, raz nie lubi :) hey

zgłoś

issa
18 listopada 2011 o 16:42

wydaje się, że "niewydarzonym poetą" jest czułą na sensy propozycją: kiedy widzę "martwą naturę z nieudolnym poetą", dzieje się znacznie mniej niż gdy pojawia się z niewydarzonym poetą, czyli nie tylko nieudolnym, ale /swobodnie można wówczas tak czytać/ i 'tym, który się nie wydarza/nie zdarza/nie darzy'. Z całym zakresem odcieni znaczeniowych, jakie może mieć. chociaż jeśli to miał być tekst do wystrzelania się tylko, zaje -bania się, zapewne ma prawo niewiele Cię obchodzić lub nic nie obchodzić możliwość takiej zmiany:) Dobrego.

zgłoś

Ame
18 listopada 2011 o 22:29

Konradzie jesteś indywidualnością, pełnym ekspresji młodym ciekawym człowiekiem, pisz i nigdy niczego nie zmieniaj, nie koryguj, Twoje wiersze są intrygujące, nietuzinkowe... słowa w wierszu mogą się gubić, tracić i odzyskiwać.... Konradzie dla mnie jesteś osobowością na Trumlu jesteś art.....i tak trzymaj i ani mi się... zmieniać... ;-)

zgłoś

Jarosław Jabrzemski
18 listopada 2011 o 22:37

Tytuł nachalny i szpetny. Pójdę za Issą głębiej, goręcej: "z niedowarzonym poetą"

zgłoś

Ame
18 listopada 2011 o 22:59

lepszy niedo.... niż dowa.... ???? dla mnie to najlepszy z młodych skomplikowanych.... ;-))) wartościowy... z wartościowanych...:-)))

zgłoś

Darek i Mania
18 listopada 2011 o 22:41

bardzo dobry wiersz -wreszcie się doczekałem :)

zgłoś

issa
18 listopada 2011 o 22:47

tytuł też dobry, Dariusz?

zgłoś

Darek i Mania
18 listopada 2011 o 22:50

czytałem bez tytułu -autor od jakiegoś czasu próbuje zbytnio zwracać na siebie uwagę sam w siebie strzelając -tylko niewiem dlaczego ?

zgłoś

issa
18 listopada 2011 o 22:58

wolę rozmawiać o wierszu niż o autorze:)

zgłoś

Darek i Mania
18 listopada 2011 o 23:11

wiersz do mnie przemawia -tytuł na pokaz dla - nie gra z wierszem ( może peel" unikam starych książek " zwraca się do nowoczesnej młodzieży gdzi wszystko co zajebiste jest oki i nie ściema ;))albo nie rozumiem intencji autora bo wiersz zrobił wrażenie :)

zgłoś

issa
18 listopada 2011 o 23:15

Parafrazując JJ: Tytuł szpetny, bo nachalny.

zgłoś

Jarosław Jabrzemski
18 listopada 2011 o 22:52

Dlatego.

zgłoś

Ame
18 listopada 2011 o 23:09

tytuł jest najistotniejszy... najwłaściwszy... to od początku odpowiedź na zarzuty... ;-))) dlatego i słowa i autor to jak blejtram i farba...;-)))

zgłoś

ike
18 listopada 2011 o 23:14

Ame? ale fiksatywy brak ?

zgłoś

issa
18 listopada 2011 o 23:20

nie mam jakiegoś bezwarunkowego uczulenia na wulgaryzmy, Ame. ale jako "najistotniejsze" - wyglądają marnie:)

zgłoś

Jarosław Jabrzemski
18 listopada 2011 o 23:33

Odpowiedź na zarzuty? Jakie zarzuty? Może wyrzuty? Wykwity? Autor nie leczy syfa pudrem, a komentator sięga po tę nieskuteczną metodę i puszcza farbę. Krew się leje strumieniami, by słowo zamieszkało dom nasz i majętność całą - ciała dała, a ja ślepy ciała nie widzę. Znaczy mam tytularnie przejebane.

zgłoś

issa
18 listopada 2011 o 23:58

[Ano. Sama chyba mam ochotę na jakieś goręcej, na palce weredyka, im dłużej słucham tej wizjonerskiej obrony św. Zajebaty].

zgłoś

Ame
18 listopada 2011 o 23:23

Mój drogi Adfudi... to długa rozmowa wśród dzieci art...;-))) jak ja lubię Twoje nie...;-)))*

zgłoś

Ame
18 listopada 2011 o 23:40

Isso z całym szacunkiem to jak wino... wytrawne, słodkie... to jak myśli... ;-)))

zgłoś

issa
18 listopada 2011 o 23:47

Ame, obawiam się, że mój szacunek dla wartości rozmowy jednak nie pomoże mi zrozumieć Twoich komentarzy. Przydałaby się info, gdzie szukać dekodera: brzmią jak szyfr.

zgłoś

Darek i Mania
19 listopada 2011 o 00:03

hm .jak wytrawne to nie słodkie ;) bo smak psuje :))no chyba że pić się chce a nic nie ma -a konkretniej o tytule i treści wiersza ?

zgłoś

Jarosław Jabrzemski
18 listopada 2011 o 23:55

Ame nie jest enologiem - Ame jest koneserem popłuczyn winiarskich.

zgłoś

Ame
19 listopada 2011 o 00:17

trzeba mieć dużo klasy,żeby mieć taką klasę w odpowiedzi.... nie jestem enologiem, jak mi przykro...myślałam,że masz klasę...

zgłoś

ike
19 listopada 2011 o 00:00

somelierowi też się może trafić kiks?

zgłoś

oczy jak pustynia
19 listopada 2011 o 19:33

fajnie:-) cenne uwagi issy, JJ i smoka. może warto "oblepiają "- przemyśleć...' Ten wiersz kiedyś mnie zabije "- czyta się samo.

zgłoś

Florian Konrad
19 listopada 2011 o 19:39

fakt, tak samo, ale pomyśl- Twoja propozycja nadaje się na podtytuł, moja, dużo cięższa- stanowi MOCNY TYTUŁ który to chodził za mną już ze trzy miesiące. Brakowało mi tylko...wiersza do niego :)

zgłoś

oczy jak pustynia
19 listopada 2011 o 19:42

czasem też tak mam:-). ale takie jest moje czytanie ...jakbyś napisał, ogólnie w ten sposób o poezji. uwierzyłabym. a co tam jeden wiersz, szturchnąć może zaledwie:-))

zgłoś

Slawrys
19 listopada 2011 o 22:51

daje florkowi burakowi plusa żeby sie spuścił jako gnojek :))))))))))

zgłoś

damian
20 listopada 2011 o 15:26

dobry wiersz kolego - gratuluje i proponuje tytuł ; "ten wiersz mnie zżera od środka" he he :))

zgłoś

Anna Maria Magdalena
20 listopada 2011 o 15:28

wiersz dobry zgadzam się ale tytuł musi taki pozostać to cały Florek he he

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się