|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (511) Proza (226) Dziennik (9) Fotografia (279) Grafika (73) Książki (14)
O autorze Znajomi (1) | |
Ten wiersz mnie kiedyś zajebie
unikam starych książek, ich bohaterowie
oblepiają mnie, łażą po ciele jak muchy
podobno to ma swoją nazwę
trwożnia, lub inne cholerstwo
próbowano mnie uzdrowić
i piłem z żelaza ciężkie płyny
gromnica w ustach, wszystko na nic
odbicie w szybie: ja, pokój i litery, nieskładne
zdania, martwa natura z nieudolnym poetą
diabelnie martwa
znów muszę iść po wino, opium lub cykutę
nad ranem śniła mi się matka
szedłem do niej po pas w błocie, a ona
z każdym moim krokiem była coraz dalej dalej
i dalej
no i co tu dużo mówić - ważne, że piszesz, Konradzie
zgłoś
Podoba się. :)
zgłoś
ale tytuł nieadekwatnie ryczący w stosunku do treści, ona, nie nagorsza :) zaje-bać wcale nie chce ? drobne poprawki ? zamiast " to ma"--> ma to?; "nieudolny poeta"--> niewydarzony poeta?l "ja. pokój i litery"--> ja, pokój, litery ? (dlaczego?-spróbuj) ; literówka w ostatnie strofoidzie - w "moim : brakuje "m"; no i zastanów się czy "lub" lubi być poprzedzone przecinkiem, bo raz lubi, raz nie lubi :) hey
zgłoś
wydaje się, że "niewydarzonym poetą" jest czułą na sensy propozycją: kiedy widzę "martwą naturę z nieudolnym poetą", dzieje się znacznie mniej niż gdy pojawia się z niewydarzonym poetą, czyli nie tylko nieudolnym, ale /swobodnie można wówczas tak czytać/ i 'tym, który się nie wydarza/nie zdarza/nie darzy'. Z całym zakresem odcieni znaczeniowych, jakie może mieć. chociaż jeśli to miał być tekst do wystrzelania się tylko, zaje -bania się, zapewne ma prawo niewiele Cię obchodzić lub nic nie obchodzić możliwość takiej zmiany:) Dobrego.
zgłoś
Konradzie jesteś indywidualnością, pełnym ekspresji młodym ciekawym człowiekiem, pisz i nigdy niczego nie zmieniaj, nie koryguj, Twoje wiersze są intrygujące, nietuzinkowe... słowa w wierszu mogą się gubić, tracić i odzyskiwać.... Konradzie dla mnie jesteś osobowością na Trumlu jesteś art.....i tak trzymaj i ani mi się... zmieniać... ;-)
zgłoś
Tytuł nachalny i szpetny. Pójdę za Issą głębiej, goręcej: "z niedowarzonym poetą"
zgłoś
lepszy niedo.... niż dowa.... ???? dla mnie to najlepszy z młodych skomplikowanych.... ;-))) wartościowy... z wartościowanych...:-)))
zgłoś
bardzo dobry wiersz -wreszcie się doczekałem :)
zgłoś
tytuł też dobry, Dariusz?
zgłoś
czytałem bez tytułu -autor od jakiegoś czasu próbuje zbytnio zwracać na siebie uwagę sam w siebie strzelając -tylko niewiem dlaczego ?
zgłoś
wolę rozmawiać o wierszu niż o autorze:)
zgłoś
wiersz do mnie przemawia -tytuł na pokaz dla - nie gra z wierszem ( może peel" unikam starych książek " zwraca się do nowoczesnej młodzieży gdzi wszystko co zajebiste jest oki i nie ściema ;))albo nie rozumiem intencji autora bo wiersz zrobił wrażenie :)
zgłoś
Parafrazując JJ: Tytuł szpetny, bo nachalny.
zgłoś
Dlatego.
zgłoś
tytuł jest najistotniejszy... najwłaściwszy... to od początku odpowiedź na zarzuty... ;-))) dlatego i słowa i autor to jak blejtram i farba...;-)))
zgłoś
Ame? ale fiksatywy brak ?
zgłoś
nie mam jakiegoś bezwarunkowego uczulenia na wulgaryzmy, Ame. ale jako "najistotniejsze" - wyglądają marnie:)
zgłoś
Odpowiedź na zarzuty? Jakie zarzuty? Może wyrzuty? Wykwity? Autor nie leczy syfa pudrem, a komentator sięga po tę nieskuteczną metodę i puszcza farbę. Krew się leje strumieniami, by słowo zamieszkało dom nasz i majętność całą - ciała dała, a ja ślepy ciała nie widzę. Znaczy mam tytularnie przejebane.
zgłoś
[Ano. Sama chyba mam ochotę na jakieś goręcej, na palce weredyka, im dłużej słucham tej wizjonerskiej obrony św. Zajebaty].
zgłoś
Mój drogi Adfudi... to długa rozmowa wśród dzieci art...;-))) jak ja lubię Twoje nie...;-)))*
zgłoś
Isso z całym szacunkiem to jak wino... wytrawne, słodkie... to jak myśli... ;-)))
zgłoś
Ame, obawiam się, że mój szacunek dla wartości rozmowy jednak nie pomoże mi zrozumieć Twoich komentarzy. Przydałaby się info, gdzie szukać dekodera: brzmią jak szyfr.
zgłoś
hm .jak wytrawne to nie słodkie ;) bo smak psuje :))no chyba że pić się chce a nic nie ma -a konkretniej o tytule i treści wiersza ?
zgłoś
Ame nie jest enologiem - Ame jest koneserem popłuczyn winiarskich.
zgłoś
trzeba mieć dużo klasy,żeby mieć taką klasę w odpowiedzi.... nie jestem enologiem, jak mi przykro...myślałam,że masz klasę...
zgłoś
somelierowi też się może trafić kiks?
zgłoś
fajnie:-) cenne uwagi issy, JJ i smoka. może warto "oblepiają "- przemyśleć...' Ten wiersz kiedyś mnie zabije "- czyta się samo.
zgłoś
fakt, tak samo, ale pomyśl- Twoja propozycja nadaje się na podtytuł, moja, dużo cięższa- stanowi MOCNY TYTUŁ który to chodził za mną już ze trzy miesiące. Brakowało mi tylko...wiersza do niego :)
zgłoś
czasem też tak mam:-). ale takie jest moje czytanie ...jakbyś napisał, ogólnie w ten sposób o poezji. uwierzyłabym. a co tam jeden wiersz, szturchnąć może zaledwie:-))
zgłoś
daje florkowi burakowi plusa żeby sie spuścił jako gnojek :))))))))))
zgłoś
dobry wiersz kolego - gratuluje i proponuje tytuł ; "ten wiersz mnie zżera od środka" he he :))
zgłoś
wiersz dobry zgadzam się ale tytuł musi taki pozostać to cały Florek he he
zgłoś