7 czerwca 2011

poezja

Florian Konrad
Florian Konrad

Antropolatria

Krawędź światła obniżyła się
I Bóg podniósł twarz
Marzyciel z ciemnego miasta
Jeszcze nie zakiełkował
Kamil Sipowicz ,,Marzyciel z ciemnego miasta"

wyszli na żer. może pięciu
litr i piach na głowę

w węglach kiedyś był dom z ognia i słomy
stał bezczelnie na granicy, odpędzał strzygi
nie zdążyli się zbudzić, przeciąć drewnianych łańcuchów

w szkle płonęła pękata, częstochowska twarz
(od powietrza śliny i piorunów zachowaj nas, ziemio)

dziewczyna była zamknięta
rozerwali, przetrącili kark klątwie, kazali zacisnąć zęby

rozbita krew, pełna nafty, niosła świeżość
zapach zadrapań, obce ciało i pot

patrz, leżą tam w dole
żyli zbyt krótko by zostało po nich coś więcej
niż brzozowy patyk wbity w spieczoną trawę

ciało dziewczyny ugasił deszcz

Szel
7 czerwca 2011 o 20:37

jak tu sie dobrac do ciebie Florek? moze zacznijmy od tajemniczego tytulu :))

zgłoś

Florian Konrad
7 czerwca 2011 o 20:41

Tytułu ni mo- w pierwszej wersji był. Ale poszedł się... skasować :) Poza tym- to nie jest chyba trudny tekst. Ale prosze się dobrać :)

zgłoś

Szel
7 czerwca 2011 o 20:44

ojjj trudny jak czomongma...jak n pierwsze podejscie nie dam bez niego sobie rady:)

zgłoś

Szel
7 czerwca 2011 o 20:49

hihi no widzisz jaka czomolungma mi wyszla:)))

zgłoś

Florian Konrad
7 czerwca 2011 o 20:49

to mój bardzo wczesny, ,,początkujący" tekst, kiedyś tak pisałem, amatorskie, nie? :)

zgłoś

Florian Konrad
7 czerwca 2011 o 20:50

Było napisać Mont Ewaryst :)

zgłoś

Szel
7 czerwca 2011 o 20:53

wiesz co mysle! czegos tam obawiasz sie otwrtosci...nie wszystkie tajemnice chce sie pokazywac obcym ludziom...osobiscie bardzo sobie cenie takie zakamuflowane wiersze..ale przeciez jestem wsrod zywych poetow..i chcialabym zeby mi rozjasniki mroki niedopowiedzen:P

zgłoś

Szel
7 czerwca 2011 o 20:56

nie podpuszczaj mnie..bo mi sie z blankiem pomiesza:))

zgłoś

Florian Konrad
7 czerwca 2011 o 21:06

nie ma niedopowiedzeń. nie tyle obawiem, ile nie chcę otwartości, przynajmniej pewsonalnej, pisania o sobie. I tak już dużo ujawniłem. A co do Mą Blank- to wszyscy wiedzą, że to najwyższy szczyt Karpat, zdobyty przez naszą wielką, niezapomnianą Himalaistkę Wandę Rutkiewicz- Szymborską :))))) :)

zgłoś

Szel
7 czerwca 2011 o 21:15

ocho cho Florek w pelnej odslonie !! skd mozesz wiedziec czy ze mna nie zdobedziesz nobla na k1 ? :))

zgłoś

Florian Konrad
7 czerwca 2011 o 21:26

no, dla mnie też marzy się Nagroda Nobla w dziedzinie alpinizmu :)

zgłoś

Szel
7 czerwca 2011 o 21:41

no cos ty..ja to tylko moge wspiac sie na kari macie? zastanawia mnie ostani wers...nijak nie potrafie go rozgrysc:(

zgłoś

Florian Konrad
7 czerwca 2011 o 21:55

e, proszę spobie dać spokój :))) tak mi sioę napisało, kiedyś, niewarte uwagi :)

zgłoś

Szel
7 czerwca 2011 o 22:02

sam widzisz Florek jaki to nielatwy wiersz..z pewnoscia dlatego nikt oprocz mnie nie mial odwagi sie za niego zabrac...juz cie nie mecze_ moze go zrozumialam moze nie__milego:)))

zgłoś

Florian Konrad
7 czerwca 2011 o 22:04

taki sobie, jako ,,ałtor" nie uznałbym go za trudny :)

zgłoś

Jerzy Woliński
8 czerwca 2011 o 10:08

to tak jakby z wojaczki Florku,ciekawie niekiedy, ale najbardziej ciekawa "maniera" kasowania.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się