1 czerwca 2011

poezja

Florian Konrad
Florian Konrad

Perwersyfilik

do tej pory- bezimienni. selekcja odbywa się 
wedle ściśle określonego schematu
żadnych odstępstw, bo jeszcze któremu zamami się wolność
 
schyl się 
w ceglastym mięsie biją ich serca- małe pieczątki
pełne żyłek, cichych wykwitów 
mają nie zażyte białe pigułki
na porost nasienia. ich dotyk - pejzażyk po burzy
 
bawią się w życiorodność, oblewają klejem 
(zalążek powiek) 
ludzie- kocięta o wiecznie nie otwartych plamach 
oczy to tylko bajki dla romantyków
 
pod koniec dnia wyrzucamy na rozstaje
na prawo zimne światło, po lewej folia i palenisko
pozornie łatwy wybór
 
nosicielka pęka, gorący głos-,,obudź się
już jesteś w głównym wydaniu, na pierwszej stronie
 
czasami zostają po nich jasne włosy mokra wiara
słyszysz ich?

Szel
2 czerwca 2011 o 00:28

ze co?ze chciabys mnie ZARAZIC?

zgłoś

Florian Konrad
2 czerwca 2011 o 00:36

nigdy w życiu :)))))))) że niby czym???? skąd to przyszło Szel do głowy?????? zarazic mogę- ale pozytywnym myśleniem, sympatią do metalu. niczym więcej.

zgłoś

Miladora
2 czerwca 2011 o 00:51

Ostro i obrazowo, Florianie. Aha - sprawdź, bo masz 3 literówki w tekście i jeden brak spacji przy myślniku. Tak gwoli perfekcji. ;)))

zgłoś

Florian Konrad
2 czerwca 2011 o 00:52

pewnie znajdzie się jeszcze z 20 literówek, bo to moja pupa Achillesowa :))

zgłoś

Miladora
2 czerwca 2011 o 00:57

- "serca()- małe" - tu spacja.// - "ludzie- kocięta" - a tu skasuj spację po myślniku. Literówki - "goracy/jestes/zostaja" - i tyle. Reszta klar. ;)

zgłoś

Jerzy Woliński
2 czerwca 2011 o 06:17

zapachniało mi ogórkami, świeżymi.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się