|
| |
|
ALL WORKS
Poetry (511) Prose (226) Diary (9) Photography (279) Graphics (73) Books (14)
About me Friends (1) | |
do tej pory- bezimienni. selekcja odbywa się
wedle ściśle określonego schematu
żadnych odstępstw, bo jeszcze któremu zamami się wolność
schyl się
w ceglastym mięsie biją ich serca- małe pieczątki
pełne żyłek, cichych wykwitów
mają nie zażyte białe pigułki
na porost nasienia. ich dotyk - pejzażyk po burzy
bawią się w życiorodność, oblewają klejem
(zalążek powiek)
ludzie- kocięta o wiecznie nie otwartych plamach
oczy to tylko bajki dla romantyków
pod koniec dnia wyrzucamy na rozstaje
na prawo zimne światło, po lewej folia i palenisko
pozornie łatwy wybór
nosicielka pęka, gorący głos-,,obudź się
już jesteś w głównym wydaniu, na pierwszej stronie
czasami zostają po nich jasne włosy mokra wiara
słyszysz ich?
ze co?ze chciabys mnie ZARAZIC?
report
nigdy w życiu :)))))))) że niby czym???? skąd to przyszło Szel do głowy?????? zarazic mogę- ale pozytywnym myśleniem, sympatią do metalu. niczym więcej.
report
Ostro i obrazowo, Florianie. Aha - sprawdź, bo masz 3 literówki w tekście i jeden brak spacji przy myślniku. Tak gwoli perfekcji. ;)))
report
pewnie znajdzie się jeszcze z 20 literówek, bo to moja pupa Achillesowa :))
report
- "serca()- małe" - tu spacja.// - "ludzie- kocięta" - a tu skasuj spację po myślniku. Literówki - "goracy/jestes/zostaja" - i tyle. Reszta klar. ;)
report
zapachniało mi ogórkami, świeżymi.
report